boże, widzisz, a nie grzmisz

Ksiądz tłumaczy dzieciom, że PiS to dar od Boga. "500+, to piękne!"

04.09.2019  12:18
Ksiądz tłumaczy dzieciom, że PiS to dar od Boga. "500+, to piękne!"
Ksiądz tłumaczy dzieciom, że PiS to dar od Boga. "500+, to piękne!" Fot: YouTube/Radio Maryja

Wybory nadciągają, więc partie robią wszystko, by przyciągnąć do siebie obywateli. Ale w kampanię zaangażowali się nie tylko politycy, czynny udział biorą w niej też księża. A ci jak wiadomo, wybitnie upodobali sobie Prawo i Sprawiedliwość.

To, że polityka wchodzi na ambony, wiadomo nie od dzisiaj. Księża coraz odważniej agitują za PiS i nawet nie próbują tego ukrywać. Największym zaś przyjacielem partii - przynajmniej póki płyną do niego pieniądze - jest Tadeusz Rydzyk. Redemptorysta jak nikt inny dba o swoich.

Ostatnio przykład tego dał w swojej TV Trwam. To właśnie tam, w programie "Kropelka radości" skierowanym do dzieci, zaproszony do studia biskup Antoni Długosz przekonywał maluchy, że PiS to największy skarb, jaki mógł spaść z nieba im i ich rodzicom.

Cieszę się niezmiernie, że obecny nasz rząd bardzo troszczy się o rodzinę

- mówił w programie.

500 złotych, to piękne!

A później, jak to w mediach ojca Rydzyka, było o pieniądzach.

Wyrazem zatroskania naszego rządu o rodzinę było po pierwsze... 500 plus dla każdego dziecka. Czy to nie piękne? I wy przynosicie 500 złotych teraz rodzinie

- cieszy się biskup, a dzieci patrzą na niego trochę, jakby nie wiedziały, o czym on w ogóle mówi.

TV Trwam "kropelka Radości". Ksiądz agituje za PiS

Do 18 roku życia będziecie te pięćsetki każdego miesiąca dawali swoim rodzicom

- dodaje szczęśliwy duchowny.

To jednak nie koniec przekonywania najmłodszych, że PiS to skarb narodu, zesłany na ziemię wprost przez Boga. Chwilę później nastąpiła cała litania ich zasług.

300 złotych dostaniecie jako wyprawkę na początku roku szkolnego, żeby rodzice wam kupili przybory szkolne. To jest bardzo ważne

- przekonywał ksiądz w telewizji.

Później było o dbaniu o szkoły. Ale oczywiście nie o problemach, jakich narobiła Anna Zalewska, nie o przeładowanym programie i głodowych pensjach nauczycieli. O tym biskup słowem nawet nie wspomniał. Mówił też o służbie zdrowia, ale nie braku personelu i sprzętu oraz gigantycznych kolejkach do specjalistów.

Państwo się troszczy i daje dotacje na szkoły, na szpitale dla dzieci i kliniki dla dzieci. Bo dziecko jest najpiękniejszym skarbem!

- cieszył się na wizji biskup Długosz.

Nagranie audycji trafiło właśnie do sieci i oburza kolejnych oglądających. Dlaczego? Bo nie dość, że kościół otwarcie bierze się za politykę i wspiera jedną, konkretną partię, to jeszcze angażuje w kampanię polityczną bogu ducha winne dzieci.

TV Trwam "kropelka Radości". Ksiądz agituje za PiS
Przeczytaj więcej
Komentarze