"szczujnia" w akcji

Wiadomości szorują po dnie. Już nawet nie ukrywają, że okłamują widzów

Emilia Waszczuk
03.07.2019  15:48
Wiadomości szorują po dnie. Już nawet nie ukrywają, że okłamują widzów
Wiadomości szorują po dnie. Już nawet nie ukrywają, że okłamują widzów Fot: TVP/Printscreen

Widzowie Wiadomości TVP dowiedzieli się wczoraj, że Robert Biedroń chce w Polsce seksturystyki - obcokrajowców zamierza kusić pięknymi Polkami. Problem w tym, że nie ma w tym ani grama prawdy.

Jak się robi propagandę? Niektórzy twierdzą, że państwa totalitarne powinny się uczyć od Wiadomości Telewizji Polskiej. I musimy przyznać, po ostatnim materiale dziennika, jesteśmy w stanie stwierdzeniu temu przyznać rację.

Jak powszechnie wiadomo, w Polsce jest tylko jedna frakcja polityczna, która w TVP może liczyć na przychylność - partia rządząca. Telewizja Publiczna już od kilku lat uchodzi za propagandową telewizję rządową, a że zbliżają się wybory, to propisowski (i anty-opozycyjny) przekaz się pogłębia. Teraz TVP wzięła się za Roberta Biedronia.

Seksturystyka Roberta Biedronia w TVP

Lider i założyciel Wiosny zamieścił kilkanaście dni temu na swoim Facebooku wiadomość od "fana". Pan Robert z Warszawy wysłał mu propozycję programu dla Wiosny. Nikt przy zdrowych zmysłach nie wziąłby tego wpisu na poważnie, wzięli go dziennikarze TVP. I zrobili z niego materiał dla Wiadomości.

I tak kpiąca wiadomość "fana" została przekształcona w słowa samego Roberta Biedronia. Jeden z nielicznych polskich polityków, głośno walczący o prawa kobiet, został posądzony o chęć sprzedawania Polek turystom.

Co ciekawe, w ponad dwuminutowym, nie bójmy się tego słowa - propagandowym - materiale, mimochodem, niemal niezauważalnie, przyznali że kłamią i Robert Biedroń nigdy nic takiego ani nie powiedział, ani nie brał tego pod uwagę. 

"Szczujnia działa"

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że widzowie TVP uwierzyli i teraz polityk dostaje pogróżki.

Tymczasem rzecznik Wiosny zapowiedział w Gazeta.pl, że nie wyklucza podjęcia kroków prawnych wobec TVP.

Nie przesądzamy na ten moment podjęcia kroków prawnych, dokładnie przeanalizujemy materiał Wiadomości TVP i wówczas zapadnie decyzja o dalszych działaniach - powiedział Jan Mróz.

A my zastanawiamy się, jak nisko może upaść jeszcze TVP i ile razy uda im się przebić kolejne dno. Bo tego, że to zrobią, jesteśmy niemal pewni.

Przeczytaj więcej
Komentarze