Dramat w Łodzi

34-latek zmarł na chodniku przed szpitalem. Prosił o pomoc

25.07.2019  16:27
34-latek zmarł na chodniku przed szpitalem. Prosił o pomoc
34-latek zmarł na chodniku przed szpitalem. Prosił o pomoc Fot: Piotr Hukalo/East News

Tajemniczy zgon miał miejsce w Łodzi. 34-latek zgłosił się do szpitala z silnym bólem brzucha. Opuścił budynek i zmarł na okolicznym chodniku. 

34-letni Łodzianin zgłosił się do Centralnego Szpitala Klinicznego. Udał się na izbę przyjęć z silnym bólem brzucha i prosił personel o pomoc.

Przewrócił się i umarł niedaleko szpitala 

Mężczyzna zjawił się w placówce medycznej około godziny 7 rano. Wykonano mu USG jamy brzusznej i badania krwi, potem miał czekać na lekarza. Ostatecznie 34-latek opuścił budynek około godziny 9.

Potem udał się na pobliski przystanek - nie wiadomo, gdzie chciał dojechać, ale zakładać możemy, że albo do domu albo szukać pomocy w innym miejscu. Nie udało mu się jednak odjechać nigdzie bowiem stracił przytomność i zmarł. 

Niewykluczony jest udział osób trzecich, dlatego sprawą już zajęły się odpowiednie służby. Zabezpieczono m.in. nagrania z monitoringu i dokumentację medyczną zmarłego.

Przeczytaj więcej
Komentarze