18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Będzie dramat?

APOGEUM CZWARTEJ FALI. Niedzielski alarmuje

18.11.2021  14:59
Adam Niedzielski na konferencji prasowej
Adam Niedzielski na konferencji prasowej Fot: Artur BARBAROWSKI/East News

Adam Niedzielski na konferencji prasowej w Poznaniu zapowiedział, że apogeum czwartej fali pandemii koronawirusa wciąż jest przed nami. Minister Zdrowia podkreślił jednocześnie, że na oddziałach w ciężkim stanie są głównie osoby niezaszczepione.

W czwartek odbyła się konferencja prasowa ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, a także wojewody wielkopolskiego Michała Zielińskiego, prof. Andrzeja Tykarskiego i prof. Szczepana Cofty. Z największym naciskiem zajęto się na niej polską sytuacją epidemiologiczną na dzień dzisiejszy.

Nic dziwnego, że politycy muszą zająć się tym tematem - w Polsce padł w końcu niechlubny rekord zakażeń. Czwarta fala pandemii wciąż się rozkręca, a apogeum dalej jest przed nami. Czy system opieki zdrowotnej jest na to gotowy? 

Pilna konferencja Adama Niedzielskiego

Rzecznik prasowy resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz przekazał, że jedna z największych dynamik zakażeń jest w województwie wielkopolskim, a także śląskim. Tymczasem Adam Niedzielski z całą mocą podkreślał, że najskuteczniejsze w obronie przed ciężkim przebiegiem Covid-19 jest szczepienie.

Dynamika wzrostu zakażeń spada

- tak skomentował aktualną sytuację epidemiczną szef resortu zdrowia. Mimo to największe problemy pandemiczne wciąż są przed nami.

W tej chwili mamy dwa scenariusze. Scenariusz pierwszy mówi, że apogeum będzie w ciągu najbliższych 2 tygodni lub nawet 1,5 tygodnia

- dodał polityk, podkreślając, że wyniki codziennych raportów utryzmają się wtedy na poziomie 25-27 tys. przypadków koronawirusa dziennie.

Jeżeli chodzi o drugi scenariusz, on jest mniej optymistyczny i mówi, że ta fala będzie dłużej się wznosić (...). Wtedy ten szczyt przewidujemy w pierwszej połowie grudnia i wtedy będzie wyższy poziom zakażeń, np. 30-35 tys.

- dodał Niedzielski.

Minister Zdrowia jest jednak dobrej myśli i nie widzi potrzeby wprowadzania twardego lockdownu. Odnosił się również do tego, że znacznie gorsza sytuacja pandemiczna jest za granicami kraju, np. w Czechach.