18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

afera

Znani aktorzy zaszczepieni poza kolejką! JEST LISTA NAZWISK

Emilia Waszczuk
02.01.2021  14:09
Znani aktorzy dostali szczepionkę przeciw COVID-19 poza kolejką
Znani aktorzy dostali szczepionkę przeciw COVID-19 poza kolejką Fot: TRICOLORS/East News

Wielkie oburzenie i afera po akcji promocyjnej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Ujawniono nazwiska aktorów, którzy przyjęli szczepionkę przeciw COVID-19 bez kolejki.

Wielka szczepionkowa afera w Polsce. Po kraju poniosła się wieść o zaszczepionym przeciw koronawirusowi SARS-COV-2 Leszku Millerze. Później o szczepieniu poinformowała Krystyna Janda. Teraz okazuje się, że szczepionkę - poza kolejnością - dostali też inni artyści. A to nie koniec.

W ostatnich dniach Warszawski Uniwersytet Medyczny otrzymał 450 dodatkowych dawek szczepionki firmy Pfizer, którą wykorzystać miał do końca roku. W czwartek WUM przekazał, że z dodatkowej puli zaszczepiono 300 pracowników szpitali i 150 osób, wśród których znaleźli się członkowie rodzin personelu, pacjenci i znane osobistości. Tych ostatnich nazbierało się w sumie 18 osób.

Znani aktorzy przyjęli szczepionkę przeciw COVID-19. Jest afera

Jak się szybko okazało, do "osobistości" należy grupa warszawskich aktorów, którzy mieli przyjąć szczepionkę w ramach kampanii promocyjnej. Takie przynajmniej było założenie Uniwersytetu. Szybko okazało się, że wynikła z tego afera.

Teraz Polsat News informuje o kolejnych osobach zaszczepionych poza kolejnością. Szczepionkę przeciw COVID-19 przyjąć miał między innymi Krzysztof Materna, Wiktor Zborowski czy Andrzej Seweryn. Pierwszą dawkę otrzymała także Maria Seweryn. Jak tłumaczy, zaproponowano jej to, gdy przywiozła ojca na szczepienie.

Moi rodzice (Krystyna Janda i Andrzej Seweryn - red.), będąc seniorami, byli na liście osób do zaszczepienia. Ponieważ mój ojciec porusza się o kulach, pojechałam z nim na szczepienie. Nie było nikogo poza nami, pani doktor mnie zaprosiła i powiedziała, że ''skoro już pani jest, niech pani wejdzie, jest otwarta dawka''. Ja z tego skorzystałam. Nie miałam poczucia, że to nieetyczne, ponieważ zrozumiałam to tak, że dawka się zmarnuje. Jadąc tam, nie myślałam, że mi się to przytrafi

- powiedziała Maria Seweryn.

W czwartek pierwszego stycznia minister zdrowia Adam Niedzielski zwołał pilną konferencję prasową i zapowiedział kontrolę na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Polityk stwierdził, że szczepienie artystów to poważne nadużycie, a osoby, które odpowiedzialne są za tę decyzję, powinny ponieść konsekwencje.

Czytaj także
Przeczytaj więcej