18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Popłynął?

Arcybiskup: "Strajk kobiet jest DEMONICZNY i gorszy niż stalinizm"

21.12.2020  19:03
Strajk kobiet Jędraszewski
Strajk kobiet Jędraszewski Fot: MAREK LASYK/REPORTER

Metropolita krakowski, arcybiskup Jędraszewski postanowił powiedzieć, co sądzi o trwającym nieprzerwanie strajku kobiet. Nie miał dla niego litości. Słowa hierarchy z całą pewnością mocno uderzą w kobiety, które czują się niesamowicie pokrzywdzone. 

Metropolita krakowski, arcybiskup Jędraszewski postanowił w tygodniku "Do Rzeczy" zdradzić, co sądzi o trwającym strajku kobiet. Przypominamy, że ogromny ruch społeczny wywołała decyzja Trybunału Konstytucyjnego ws. trzech przesłanek uprawniających w naszym kraju do legalnej aborcji. Jedną z nich były wady letalne płodu, które teraz nie są już uznawane za uprawnienie do przerwania ciąży.

Arcybiskup Jędraszewski ocenia strajk kobiet

Od tego momentu kobiety i inne osoby niezadowolone - protestują pod sztandarem strajku kobiet. Na początku ruch ten sprawił, że wielu Polaków wyszło na ulice. Teraz ma już nieco mniejszą skalę, ale wciąż porywa wiele osób niezadowolonych z obecnego kształtu naszego państwa. Metropolita krakowski postanowił powiedzieć, co o protestujących sądzi - jego słowa są bardziej niż mocne.

Nie pamiętam dobrze czasów stalinowskich, ale pamiętam jako młody chłopiec czołgi na ulicach Poznania, ludzi uciekających przed niebezpieczeństwem śmierci podczas wydarzeń czerwca 1956 r. W marcu 1968 r. widziałem też, jak milicja pałowała studentów przed Uniwersytetem Adama Mickiewicza. Trochę więc już w swoim życiu widziałem. Jednakże tamte wydarzenia miały dość jasno zakreślony podział na bezbronne ofiary i na katów. Natomiast teraz głównie słowna przemoc zwracała się przeciwko nienarodzonym jeszcze dzieciom i przeciwko tym, którzy odważyli się bronić ich życia. Demonstrujący domagali się dla siebie prawa do zabijania całkowicie niewinnych i bezbronnych istot!

- mówił w "Do Rzeczy" duchowny.

Jędraszewski bulwersował się również na to, że "takiego potoku złych słów, zaciętości, nienawiści nie pamiętam, a już troszkę żyję na tym świecie". Z pewnością wiele z tych protestujących kobiet również nie pamięta takich obostrzeń narzucanych na nie przez rządzących - w końcu od uzyskania pełni praw obywatelskich minęło już trochę czasu.