18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Straszliwa makabra

Umarła karmiąc piersią. Zwłoki udusiły dziecko

10.05.2021  17:43
Argentyna: Makabryczna śmierć matki i dziecka
Argentyna: Makabryczna śmierć matki i dziecka Fot: Tuomas Kallio/Shutterstock

Argentyna była miejscem niewyobrażalnego koszmaru. Młoda matka pożegnała się z życiem, karmiąc swoje małe dziecko. Jej zwłoki udusiły córkę na oczach synka. Takiej historii nie napisałby zapewne najbardziej okrutny autor scenariuszy strasznych filmów. Niestety, wydarzyła się ona naprawdę.

Argentyna była domem dla szczęśliwej rodziny, w której właśnie pojawiło się nowe życie. Nic nie zwiastowało takiej tragedii, do jakiej ostatecznie doszło. To miał być zwykły dzień w życiu mieszkańców miejscowości Corrientes w północnej części Argentyny.

Mariana Ojeda miała jedynie 30 lat i dopiero co urodziła swoje drugie dziecko. 2-miesięczna córeczka była karmiona piersią, a mamy i siostry nie opuszczał jeszcze 3-letni chłopczyk. Pewnego dnia ojciec rodziny, Gabriel Ojeda zaniepokoił się, kiedy w domu nikt nie odbierał telefonu. W końcu jego syn podniósł słuchawkę i powiedział, że "mama jeszcze śpi".

Argentyna: Matka zmarła podczas karmienia piersią

To przestraszyło mężczyznę i szybko przyjechał prosto do domu. Na miejscu zastał iście przerażający widok. Jego małżonka nie żyła, a pod jej ciałem leżała również martwa córeczka. Jak podaje portal informacyjny Telecinco, policja nie wykryła na miejscu niczego podejrzanego i określono, że do śmierci młodej kobiety doszło z przyczyn naturalnych.

30-latka miała bardzo wysokie ciśnienie krwi, które doprowadziło do nagłego zgonu, kiedy karmiła dziecko piersią. Niestety, osunęła się na córeczkę bezwładnie i jej martwe ciało stało się przyczyną uduszenia maleństwa. 3-letni chłopczyk był za mały, żeby zauważyć coś niepokojącego.

Tak nieszczęśliwy wypadek, na który złożyło się tyle okoliczności, jest zdecydowanie skrajnie przerażającym przypadkiem. Niestety, Gabriel Ojeda i jego 3-letni synek muszą sobie teraz poradzić z tą niewysłowioną tragedią.

Z całego serca współczujemy.

Czytaj także
Przeczytaj więcej