18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Straszny moment

Awaria prezydenckiego samolotu. Duda opisał GROZĘ

25.03.2022  20:55
Chwile grozy Andrzeja Dudy
Chwile grozy Andrzeja Dudy Fot: JACEK DOMINSKI/REPORTER

Kiedy Andrzej Duda starał się dolecieć do Rzeszowa, by powitać prezydenta USA Joe Bidena - doszło do awarii. Prezydent sam opisał, co wtedy przeżył. Na chwilę cała Polska wstrzymała oddech.

Joe Biden spotkał się w Rzeszowie-Jasionce z żołnierzami amerykańskimi z 82. Dywizji Powietrznodesantowej. Prezydent przywitał się osobiście z kilkoma żołnierzami, podziękował wszystkim za służbę, a potem usiadł do wspólnego posiłku. Zjedli pamiętną pizzę.

Wcześniej miał go powitać prezydent Andrzej Duda, ale ostatecznie na lotnisku głowę państwa zastąpił szef MON Mariusz Błaszczak. Dlaczego? Wszystko przez niespodziewaną awarię prezydenckiego samolotu. 

Chwile grozy Andrzeja Dudy

Na szczęście potem po koniecznej i nieco wymuszonej przez losowe okoliczności przesiadce — prezydent Andrzej Duda dotarł do miejsca przeznaczenia. Postanowił jednak opowiedzieć dziennikarzom o tym, czego doświadczył na pokładzie samolotu. Była to groza w czystej postaci.

"My wszyscy wiemy, jaką mamy dramatyczną historię jeżeli chodzi o loty. W trakcie lotu dosłownie po 10 minutach może od wylotu z Warszawy. Nagle podeszła do mnie stewardessa, powiedziała, że jest problem z samolotem, doszło do uszkodzenia jakiegoś urządzenia. Samolot był niestabilny, poczuliśmy, że się kiwa w specyficzny sposób. Pilot zdecydował, że musimy zawrócić do Warszawy. Nie dyskutowałem z tym, taka była decyzja dowódcy załogi. Skoro taką decyzję podjął, widocznie była to decyzja uzasadniona" - opowiadał dziennikarzom na lotnisku w Rzeszowie.

Widać, że sytuacja w Ukrainie mocno Andrzeja Dudę zahartowała. Teraz niezbyt często nasz prezydent traci zimną krew.