Gryzoń terrorysta

Chomik zatrzymał budowę drogi S7. Stawia żądania!

Wojciech Kozicki
02.02.2020  16:38
Budowa drogi S7 kontra chomik - ekolodzy stawiają żądania
Budowa drogi S7 kontra chomik - ekolodzy stawiają żądania Fot: Facebook/Julian Rad - Wildlife Photography

Czy droga S7 na odcinku Szczepanowice-Widoma powstanie? Ekolodzy biją na alarm, że żyje tam chomik europejski, a Generalny Inspektorat Nadzoru Budowlanego będzie ponownie rozpatrywał sprawę. Zagrożony gatunek i zagrożona wielka inwestycja...

Chomik europejski to mały gryzoń, ale ma wystarczającą moc, by wstrzymać budowę nowego odcinka trasy S7. Jak na razie prace stanęły, bo ekolodzy odkryli, że mieszka tam kilka wspomnianych zwierząt. Inspektorzy nadzoru budowlanego muszą przeprowadzić oględziny, a aktywiści z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot żądają, by zbudować specjalne zabezpieczenia i przejścia pod drogą dla chomików.

Dowiedzieliśmy się, że znaleziono dwie nieczynne już nory chomików. Dlatego sami pojechaliśmy w teren i zrobiliśmy swój raport. Tylko w trzy dni znaleźliśmy 55 czynnych nor, w których żyje ponad 60 chomików. Mamy na to dowody: filmy i zdjęcia – oświadczył prezes Pracowni Radosław Ślusarczyk. (Wyborcza.pl)

Pracownia na rzecz Wszystkich Istot Bystra w październiku zwracała uwagę, że maszyny budowlane zniszczyły już część nor, więc trzeba ochronić zwierzęta na czas prac drogowych. Ślusarczyk domagał się wówczas znalezienia wszystkich nor chomików w okolicy i ich zabezpieczenia.

Tymczasem dr Grzegorz Chocian (Ecoprobono) zwraca uwagę, że sprawa dotyczy jedynie kilkudziesięciu osobników, co oznacza 3 mioty jednej samicy. Podejrzewa również, że chomiki są podrzucane na plac budowy przez ekologów. Przypomniał przy okazji sprawę zablokowania podlaskiego lotniska z powodu troski o dobrostan świnki wietnamskiej, co jest dowodem na szantażowanie organów administracyjnych.

Chomik europejski kontra budowa drogi S7 - WIDEO:

Przeczytaj więcej
Komentarze