18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Koronadramat

Załamanie branży pogrzebowej? W chłodniach brakuje miejsca na zwłoki

14.11.2020  12:21
COVID-19 szaleje w Polsce
COVID-19 szaleje w Polsce Fot: Stanislaw Bielski/REPORTER

COVID-19 całej Polsce daje się we znaki. Rosnąca lawinowo liczna zgonów spowodowanych pandemicznym patogenem naraża na kryzys branżę pogrzebową. W chłodniach zaczyna już brakować miejsca na zwłoki, w większych miastach na pogrzeb czeka się dwa tygodnie. 

COVID-19 roznosi Polskę w posadach. Co szczególnie przerażające, lawinowo wzrasta liczba zgonów spowodowanych działaniem pandemicznego patogenu. Tylko dzisiaj w kraju odnotowano ich ponad pół tysiąca. Dodatkowo załamanie służby zdrowia sprawia, że ludzie umierają również z innych powodów, częściej niż to miało miejsce w innych miesiącach.

COVID-19 atakuje Polskę

Czy załamanie jednej branży pociągnie za sobą załamanie drugiej? Jak donosi "Dziennik Wschodni" - w chłodniach brakuje już miejsca na zwłoki. W październiku, w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku, zmarło ponad 50 proc. osób więcej. W rozmowie ze wspomnianym dziennikiem skarży się właściciel lubelskiej firmy pogrzebowej Hades - Adam Olszewski.

Działam w branży od 17 lat i takiej sytuacji jeszcze nie widziałem. Liczba pochówków znacznie wzrosła 

– mówi Olszewski.

Dodatkowo w przypadku osób zmarłych na COVID-19, w grę wchodzą inne procedury i konieczność szczególnej ostrożności w czasie kontaktu ze zwłokami. Z tej przyczyny rodziny zmarłych w wyniku pandemii, coraz częściej decydują się na kremację zwłok. Na Lubelszczyźnie, podobnie jak w większych miastach Polski, tragiczna jest sytuacja z pogrzebami. Na pochówek czeka się wyjątkowo długo.

Są przypadki, że ciało leży w chłodni przez siedem czy osiem dni i nikt się po nie zgłasza, bo rodzina jest na kwarantannie 

– podkreśla Olszewski, tłumacząc, dlaczego chłodnie są przepełnione. 

Skoro już pacjenci nie mają gdzie zmieścić się w szpitalach, trudno nam sobie wyobrazić, co stanie się ze zmarłymi, jeśli ktoś w porę nie zareaguje na rosnący tragizm sytuacji.

Czytaj także
Przeczytaj więcej