18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Kiedy planować urlop?

Chorwacja szykuje się na wakacyjną inwazję Polaków

Kamil Kacperski
27.05.2020  12:37
Chorwacja szykuje się na wakacyjną inwazję Polaków
Chorwacja szykuje się na wakacyjną inwazję Polaków Fot: shutterstock.com

Chorwacja to jeden z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych wśród Polaków. Dlatego też, władze bałkańskiego kraju chcą jak najszybciej otworzyć dla nas swoje granice.

Chorwacja jest nowym gorącym turystycznym miejscem - według raportów, w 2019 roku odwiedziło ją aż 21 milionów turystów, z czego prawie milion to byli Polacy. Jednak pandemia koronawirusa, zamknięcie granic i inne obostrzenia spowodowały, że kraj stracił wiele milionów z powodu pustek na plażach, pubach i innych miejscach turystycznych. 

Chorwacja szykuje się na turystów z Polski

Ze względu na te ogromne straty z branży turystycznej, bałkański kraj szykuje się na prawdziwy zalew turystów w wakacyjnych miesiącach. Nie tylko tego chce - Chorwacki kraj tego potrzebuje, by chociaż trochę podreperować gospodarkę. Według ministra turystyki, kraj będzie gotowy na polskich turystów już za kilka tygodni.

Minister turystyki, Gari Capelli, ujawnił, że od chce otworzyć granice dla Polaków już 15 czerwca. Tego samego dnia ograniczenie wjazdu zniesione zostanie też dla Niemców. Oczywiście - sytuacja będzie zależała od stanu epidemicznego i ilości zarażonych we wszystkich wspomnianych krajach.

Jak na razie, Chorwacja przechodzi przez koronawirusa bardzo łagodnie - w kraju zanotowano nieco ponad 2,2 tys. przypadków zachorowań na COVID-19. Dlatego też bałkański kraj już 9 maja częściowo otworzył granice dla obywateli państw Unii Europejskiej - zwłaszcza tych, którzy przybywali do kraju w celach biznesowych, do pracy lub z ważnych powodów osobistych.

Chorwacja planuje na początek otwarcie granic dla obywateli Słowacji, Czech, Węgier i Austrii.  Z tymi państwami wypracowano dwustronne porozumienia. Co ciekawe, obywatele tych krajów po powrocie do domu nie będą poddawani 14-dniowej kwarantannie.

O taki komfort w Polsce może być trudno - w końcu liczba zachorowań niestety nie spada.

Przeczytaj więcej
Komentarze