18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Koniec żartów

Czarne chmury nad abp Głodziem. Zostanie odwołany?

22.02.2020  12:22
Czarne chmury nad abp Głodziem. Zostanie odwołany?
Czarne chmury nad abp Głodziem. Zostanie odwołany? Fot: TADEUSZ KONIARZ/REPORTER

Abp Sławoj Leszek Głódź ma nad głową czarne chmury. Zgromadziły się one, kiedy w październiku dziennikarze TVN24 ujawnili wypowiedzi duchownych z nim współpracujących. Czy kapłan zostanie odwołany ze swojego stanowiska?

Abp Sławoj Leszek Głódź ma się z czego tłumaczyć wyższym instancjom kościelnym. W październiku dziennikarze TVN24 ujawnili drastyczne wypowiedzi duchownych, którzy bezpośrednio współpracowali z metropolitą gdańskim. 

Wysoko postawiony kapłan miał im ubliżać i znęcać się nad nimi psychicznie. Oburzeni wierni domagają się usunięcia go ze stanowiska i zapowiadają protest w przypadku braku podjęcia odpowiednich kroków. Arcybiskup ma się czego bać? 

Abp Głódź zostanie odwołany?!

Wierni żądają, żeby Nuncjatura Apostolska odwołała ze stanowiska żyjącego w przepychu duchownego. Na 29 lutego planowane jest zgromadzenie, które odbyć się ma pod siedzibą przedstawiciela papieża w Polsce. 

Pod presją Nuncjatura Apostolska wydała odpowiedź skierowaną do przyszłych protestujących, w której pojawia się sformułowanie, że: "od dłuższego czasu trwają szerokie konsultacje, mające na celu obsadzenie archidiecezji gdańskiej". Tak podaje telewizja TVN24.

Jest oczywiste, że zgromadzenie zapowiedziane na 29 lutego zostanie przez Panią odwołane. Tego typu wydarzenia nie sprzyjają rozmowom prowadzonym w atmosferze pokoju i poszanowania 

- przekazała TVN24 fragment pisma od nuncjatury Justyna Zorn, organizatorka przedsięwzięcia.

Ona sama twierdzi, że wierni są jak najbardziej otwarci na dialog i jeśli nuncjusz spotka się z nimi przed 29 lutego, to być może protest faktycznie się nie odbędzie. Myślicie, że abp Głódź realnie poniesie karę za swoje postępowanie? 

Przeczytaj więcej
Komentarze