18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Zaskakujące tłumaczenia

Czemu LOCKDOWN nie dotyczył Kościołów? Niedzielski wyjaśnia

13.05.2021  16:52
Adam Niedzielski komentuje decyzję dotyczącą kościołów
Adam Niedzielski komentuje decyzję dotyczącą kościołów Fot: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Od wiosny ubiegłego roku Prawo i Sprawiedliwość kilkukrotnie zamykało cały kraj. Zamrożono wszystko poza kościołami. Czemu duchowni mogą liczyć na specjalne przywileje? Minister zdrowia wyjaśnia.

Od wiosny 2020 roku rząd co chwilę zamyka i otwiera galerie handlowe, sklepy, kluby fitness, siłownie, salony urody oraz gastronomię. Niepewna sytuacja doprowadziła do upadku wielu firm, jednak pewna instytucja przetrwała pandemię bez żadnego kłopotu.

Przy każdorazowym wprowadzeniu ostrych restrykcji zamykano praktycznie wszystko oprócz kościołów. Nawet gdy biliśmy pandemiczne rekordy, a cały kraj zamierał w bezruchu, księża w najlepsze odprawiali msze, często nie zważając na pandemiczne obostrzenia i zasady reżimu sanitarnego.

COVID-19 w kościele? A gdzie tam!

Co sprawiło, że kościoły były traktowane niezwykle pobłażliwie? Minister zdrowia Adam Niedzielski twierdzi, że przez całą pandemię świątynie podlegały rozmaitym standardom i rozporządzeniom, ale podobnie jak sklepy były cały czas dostępne dla klientów.

Warto jednak podkreślić, że to w kościołach wyjątkowo często łamano restrykcje, a na mszach uczestniczyły tłumy wiernych. Podczas wprowadzania lockdownu eksperci apelowali, by kościoły zostały zamknięte, gdyż są one jednym ze źródeł rozprzestrzeniania się koronawirusa, lecz sprawę zlekceważono. Działania rządu starał się wyjaśnić wtedy profesor Włodzimierz Gut.

Decydują odstępy i wietrzenie, to, jaki jest obieg powietrza. Kościoły są obiektami, które nie wpływają w istotny sposób na mobilność. Może przebywać tam 1 osoba na 15 metrów kwadratowych, więc jeśli stoimy na środku, mamy koło o promieniu 5 m. Ryzyko jest trochę mniejsze niż w sklepach - poinformował profesor.

Kościół od miesięcy może liczyć na szczególne traktowanie przez rząd, a prowadzenie nabożeństw online to nadal rzadkość. Sytuacja kiedyś się zmieni?

Czytaj także
Przeczytaj więcej