18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Szykuje się masakra

W TYCH miejscach wirus zabije najwięcej Polaków? "Trumna za trumną"

Wojciech Kozicki
09.04.2020  16:48
Koronawirus w Polsce. Domy Pomocy Społeczne mogą zostać zmasakrowane
Koronawirus w Polsce. Domy Pomocy Społeczne mogą zostać zmasakrowane Fot: MAREK LASYK/REPORTER/East News

Koronawirus atakuje w Polsce jak wściekły, a szczególnie zagrożone są Domy Pomocy Społecznej. Seniorzy są w grupie największego ryzyka, a w kolejnych placówkach pojawiają się ogniska choroby, kolejne osoby mają objawy koronawirusa.

Domy Pomocy Społecznej w Polsce nie poradzą sobie z koronawirusem? „Uwaga! TVN” bije na alarm, że już teraz sytuacja w tych placówkach jest dramatyczna i jako przykład podaje DPS w Tomczycach na Mazowszu, gdzie na SARS-CoV-2 zachorowało 61 pensjonariuszy i 9 pracowników. Personal jest wycieńczony i walczy też o własne życie.

Brakuje personelu, a obiekt poddano kwarantannie i pilnuje go policja. Osoby w najgorszym stanie zostały przetransportowane do szpitali zakaźnych. Niestety, pozostałych nie można ewakuować, bo  ryzyko rozprzestrzenienia się wirusa jest zbyt wysokie. Dyrektor placówki Marek Beresiński powiedział, że jeśli nie otrzymają pomocy, to wkrótce „będą stąd wynosić trumna za trumną”.

Karetka przyjechała z Warszawy. W największym niebezpieczeństwie był pan dyrektor, który został przewieziony do szpitala MSWiA. Na miejsce przywieźliśmy łóżka i materace, śpiwory oraz maski i kombinezony oraz trochę żywności. Mamy już pomoc, na miejscu jest lekarz. Kolejne osoby jadą z Opola i Wrocławia – powiedział starosta grójecki Krzyszfot Ambroziak. (Uwaga! TVN)

Przede wszystkim brakuje nam ludzi do pracy. Nie ma komu obsługiwać chorych. Dwie osoby zajmują się 86 chorymi. Od wczoraj nie podajemy leków, nawet insuliny i antybiotyków. Mieszkańcy leżą we własnych odchodach. Są osoby, które gorączkują, mają początek infekcji - relacjonuje dyrektor placówki Marek Beresiński.

W czwartek 9 kwietnia wiceszefowa MRPiPS Iwona Michałek ujawniła, że w 15 domach pomocy społecznej w Polsce obecny jest koronawirus, a głównym problemem jest transmisja patogenu wśród personelu. Wiele osób pracuje także w innych placówkach, skąd przynoszą chorobę. Kolejne DPS-y są więc odcinane od świata, a pracownicy ostrzegają, że nie są w stanie zachować zasad reżimu szpitalnego.

Wiceprezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim twierdzi, że „zabrakło refleksji i ogórnych procedur”, co spowodowało dramat w Domach Pomocy Społecznej. Zwróciła uwagę, że placówki tego typu we Włoszech pokazały, że sa one najbardziej narażone.

Obecne apele to kopanie studni w sytuacji, kiedy trwa pożar. Domy Pomocy Społecznej to tykająca bomba. Niestety, sytuacja robi się z każdym dniem coraz trudniejsza. Już wiemy o kilkunastu placówkach w całej Polsce, w których są zachorowania. Każde takie ognisko chorobowe jest gigantycznym zagrożeniem dla życia podopiecznych, którzy przecież nigdy nie są w pełni zdrowi - w rozmowie tvn24 powiedział przewodniczący Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej Paweł Maczyński.

Przeczytaj więcej
Komentarze