18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Polska będzie cierpiała!

Dramat w Boże Narodzenie. Jackowski ostrzega!

21.11.2021  10:00
Jakie będzie Boże Narodzenie 2021? Jackowski miał mroczne wizje
Jakie będzie Boże Narodzenie 2021? Jackowski miał mroczne wizje Fot: Michal Wozniak/East News

Jasnowidz Krzysztof Jackowski, czyli polski Nostradamus i Baba Wanga w jednym ciele, znów miał niepokojące wizje dotyczące przyszłości Polski. Jakie będzie Boże Narodzenie w 2021 roku? Zdaniem profety z Człuchowa, te Święta będą inne, bo „TO” się już zaczęło. Czy powinniśmy robić zapasy jedzenia na ciężkie czasy?

Krzysztof Jackowski znów miał defetystyczne wizje. Jasnowidz? To już CZARNOWIDZ pełną gębą! Nie dość, że po raz kolejny straszył możliwą wojną i upadkiem rządu PiS, to zapowiedział, że czeka nas potworny kryzys w rolnictwie, być może wywołany sabotażem. Co gorsza, niepokój i dramat odczujemy już w Boże Narodzenie. To z pewnością  nie będą wesołe i spokojne święta.

Mroczne Boże Narodzenie, krach energetyczny i tajemnicza wdowa

Zdaniem Jackowskiego, zasiadając do wigilijnej kolacji, Polacy będą niespokojni i zmartwieni, bo ‘TO” się już zaczęło. Zwrócił uwagę, że trwa obecnie przetasowanie wartości, problemy narastają i coś dzieje się ze strukturami państwowymi na świecie. Czy nastąpi „wielki reset”? Zdaniem człuchowskiego mistyka, czeka nas raczej „wielkie bankructwo”.

Czy święta będą spokojne: na pewno będą inne i na pewno, jeżeli zasiądziemy do stołu wigilijnego, to będziemy się martwili, będziemy niepewni, będziemy niespokojni. "To" się zaczęło" - mówi ostrzegawczo Jackowski. "Kiedy dzieje się coś historycznego, niekoniecznie dobrego, rzeczy dzieją się jedne po drugich i wydaje się, że są sumą wypadków. Wydaje się, że nic się nie dzieje, że to przeminie. Ale problemy narastają, a my nadal uważamy, że wszystko minie. Jesteśmy w takim momencie i możemy błędnie odczytywać i rozumieć wiele rzeczy, ponieważ jeśli idzie coś według pewnego planu, to nie zawsze wrogowie oczywiści są nimi, a nie zawsze przyjaciele pozorni są rzeczywistymi przyjaciółmi. Musimy to brać pod uwagę, bo na świecie trwa wyraźne przetasowanie wartości, przyjaźni, różnych struktur zależności międzypaństwowych. Ktoś powiedział: wielki reset. Ale można powiedzieć: wielkie bankructwo (…). Jesteśmy właśnie w tak zwanym bankructwie. Musi być przemeblowanie, przebudowanie całego układu międzynarodowego – i w przyjaźni, i w interesach. A też robi się czystki w tym, co przeszkadza w budowaniu nowego porządku. To jest najtrudniejszy moment dla nas, bo jest najbardziej brutalny (…). Nie traktujmy wszystkich rzeczy w sposób oczywisty, nie traktujmy wszystkiego, co się mówi, w sposób jednoznaczny. Dzieją się rzeczy, które mamy odbierać niepokojąco, ale tak się nam o nich mówi, że my nie zadajemy pytań, a traktujemy je jako fakt, z którym musimy sobie radzić. Radzić sobie trzeba, ale nie znaczy to, że nie mamy zadawać pyta – ostrzega Jackowski.

Czego możemy się spodziewać? Wcześniej Jackowski mówił o obcych wojskach w Polsce, podzielonym kraju, upadku rządu. Okazuje się, że sprawa jest tak poważna, iż jego żona robi już zapasy żywności w obawie przed najgorszym.

Pytacie mnie, czy robić zapasy. Nawet gdybyśmy mieli jeść potem trochę przestarzałe rzeczy, rozsądkiem jest te zapasy robić”. „Nie ukrywam – moja żona robi zapasy” – dodał. „Chyba to jest moment, by pewne rzeczy zabezpieczyć. To ważne” – przestrzega jasnowidz. „Polska jest w bardzo niedobrej sytuacji, bo jest osamotniona. Ciężko mi zrozumieć nasz rząd: czy jest zatrwożony tą sytuacją, czy zwyczajnie ściemnia. Nie potrafię tego jeszcze rozszyfrować – wyjawił Jackowski.

Zabraknie jedzenia w Polsce? Wcześniej jasnowidz zapowiadał krach energetyczny, ale okazuje się, że „ktoś” można nas pozbawić zbiorów i zniszczyć nasze rolnictwo.

W Polsce będą mieli problem. Coś opadnie i sadownicy będą mieli plony, których nie będą mogli sprzedać. Źle to wygląda – wieszczy Jackowski.

Zapowiedział, że wkrótce rząd PiS ogłosi drastyczne oszczędzanie energii, pojawi się problem z prądem i gazem. Kiedy dokładnie to nastąpi? Tajemnicza wdowa, niczym zwiastun apokalipsy, oznajmi ziszczanie się czarnego scenariusza.

Wdowa po mężu polityku wystąpi w mediach z apelem. Wyraźne będzie rozgrywanie Polską. Polska będzie doprowadzona do sytuacji patowej, co nie będzie nam służyło, co w kryzysie, w tych problemach, będzie nas wciskało głębiej w dół – ostrzegł Jackowski.

Czytaj także
Przeczytaj więcej