Buzi dla kapłana

Duchowny zachęca do całowania księży po rękach. "To drugi Chrystus"

11.01.2020  12:22
Duchowny zachęca do całowania księży po rękach. "To drugi Chrystus"
Duchowny zachęca do całowania księży po rękach. "To drugi Chrystus" Fot: Youtube/ wRealu24

Ksiądz Tomasz Jochemczyk na antenie wRealu24 zdradził, że wierni powinni całować duchownych w dłonie. Jego zdaniem jest to... "oddanie czci Bogu".

Ksiądz popłynął w wywiadzie dla wRealu24. Stwierdził, że "kapłan to drugi Chrystus", a więc całowanie go po rękach jest zwyczajem pięknym i jednoczesnym wyrazem oddawania czci Bogu. Wracamy do średniowiecza? 

Ksiądz zachęca do całowania duchownych po rękach

Co więcej! Zdaniem ks. Jochemczyka, dzięki takiemu zachowaniu będziemy nawet o wiele bliżej zbawienia. 

Na dłonie kapłańskie działa sam Pan Bóg w trójcy jedynej, tak że te dłonie moje materialnie to są dłonie Tomasza, ale tak naprawdę to są dłonie chrystusowe za przyczyną święceń kapłańskich. Ucałowanie dłoni to oddanie czci samemu Panu Bogu, za które można uzyskać odpust

- mówił duchowny z olbrzymią pewnością siebie.

To normalne katolickie zachowanie. W dzisiejszych czasach ta praktyka zaniknęła. My nie całujemy dłoni kapłana, to znaczy Tomasza, tylko całujemy dłonie Chrystusa

- podkreślał w jednym wywiadzie ks. Jochemczyk. 

Sam ks. Jochemczyk tłumaczy, że on również całuje swoich kolegów po fachu, kiedy tylko nadarzy się ku temu okazja. Gorąco zachęca wiernych do odnowienia tego zwyczaju, na chwałę Pana, oczywiście.

Gdy spotykam się z kolegami kapłanami, to zawsze, gdy podajemy sobie ręce, całuję innego kapłana w dłoń. Bo za ucałowanie dłoni kapłańskiej jest odpust. Dłonie kapłańskie są konsekrowane przy rycie święceń. Czy weźmiemy ryt stary trydencki, czy ten zreformowany, wszędzie jest konsekracja dłoni kapłańskich. A więc dłonie to jest coś, przez co działa Pan Bóg

- podsumował.

Czujecie się zachęceni do takich praktyk? 

Przeczytaj więcej
Komentarze