18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Polacy muszą szykować się do walki?

"Białoruś wypowiedziała Polsce wojnę"

Wojciech Kozicki
23.08.2021  20:40
Minister Dworczyk twierdzi, że Białoruś właśnie wypowiedziała Polsce wojnę hybrydową
Minister Dworczyk twierdzi, że Białoruś właśnie wypowiedziała Polsce wojnę hybrydową Fot: Piotr Molecki/East News

Sytuacja na granicy Polski z Białorusią jest coraz bardziej napięta. Czy to doprowadzi do konfliktu militarnego? Minister Michał Dworczyk w „Gościu Wydarzeń” ogłosił, że Białoruś wypowiedziała Polsce wojnę hybrydową.

Imigranci wciąż koczują po białoruskiej stronie granicy z Polską nieopodal miejscowości Usarz Górny. Straż Graniczna podaje, że to 24 osoby. Okazuje się, że ta mała grupa ludzi może być zarzewiem konfliktu. Minister Michał Dworczyk w Polsat News zapewnił, że Polska nie zgodzi się na bezprawne pokonywanie granicy. Jego zdaniem, „mamy do czynienia z sytuacją, którą można określić, którą można określić wojną hybrydową, którą Białoruś wypowiedziała nam i państwo bałtyckim”.

Dworczyk twierdzi, że rozpoczęła się wojna hybrydowa z Białorusią

Opozycja atakuje polski rząd za brak pomocy imigrantom koczującym na białoruskiej granicy. Dworczyk twierdzi natomiast, że polskie władze pomagają tysiącom zagrożonych Afgańczyków, ale jednocześnie są zobowiązane, by zapewnić bezpieczeństwo obywatelom i nienaruszalność granicy państwowej. 

Rząd udziela pomocy setkom, a nawet tysiącom Afgańczyków, którzy są dzisiaj zagrożeni. Prowadzimy operację ewakuacji przede wszystkim Afgańczyków, którzy przez ostatnie lata pomagali polskiemu kontyngentowi wojskowemu i polskim dyplomatom. Wspieramy również naszych sojuszników pomagając ewakuować i zaopiekować się Afgańczykami, którzy są zagrożeni – powiedział Dworczyk. (Polsat News)

Białoruś chce wojny z Polską?

Przypominamy, że prezydent Łukaszenka niedawno otwarcie groził Polsce wojną i konfliktem zbrojnym. Gdy wybuchły zamieszki na Białorusi, tamtejsza głowa państwa oficjalnie potwierdziła, że jest gotowa użyć siły wobec Polski i Litwy. Polityk jednocześnie prosił Rosję o dostawy nowoczesnej broni, by „wzmocnić bezpieczeństwo związkowe”.

Prezydent Białorusi zwrócił uwagę na kraje podległe USA w Europie i określił je jako agresorów. Do tego grona zaliczają się Polska, Litwa, Czechy i Ukraina. Polska jest natomiast „inkubatorem amerykańskich mediów”, który bierze udział w planie USA mającym doprowadzić do destabilizacji Białorusi. Nasze państwo oskarżył również o budowanie platformy dla alternatywnych władz Białorusi na wygnaniu.

Czy aktualna sytuacja będzie dla Łukaszenki pretekstem do ataku? Podczas wideoszczytu liderów ODKB (poradzieckiej Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym) oświadczył, że Polska urządziła konflikt graniczny, naruszając granicę państwową Białorusi. Co więcej, Białoruski Państwowy Komitet Graniczny (GPK) zarzucił stronie polskiej "celowe wypaczanie obrazu sytuacji".