Będzie cierpiał za miliony?

Kamil D. się przyznał. Grozi mu 25 lat więzienia!

Wojciech Kozicki
03.12.2019  14:49
Dziennikarz Kamil D. idzie do więzienia? Jego wizerunek jest jak stół w TVN
Dziennikarz Kamil D. idzie do więzienia? Jego wizerunek jest jak stół w TVN Fot: Leszek Kotarba/East News

Kamil D., czyli były szef faktów TVN, prawdopodobnie trafi do więzienia na długie lata. Wczoraj media podały, że usłyszał zarzuty i miał rzekomo wyłudzić wielomilionowy kredyt. Jego wizerunek staje się jak stół w TVN.

Kamil D. lubi ostrą jazdą. Niedawno urządził sobie dziki rajd samochodem po Polsce po spożyciu alkoholu, później zaatakowała go była żona. Wczoraj media doniosły, że znów został zatrzymany przez policję i jak podaje „Super Express”, przyznał się do tego, że podrobił podpis na wekslu z 2008 roku, a także do sfałszowania innych dokumentów bankowych.

Jak wczoraj podało tvp.info, Kamil D. jest podejrzany o wyłudzenie kredytu w wysokości 2,9 mln złotych. Wspomniany portal ustalił również, że prawdopodobnie sfałszował również oświadczenie o ustanowieniu hipoteki na spółdzielczym prawie do lokalu mieszkalnego w Katowicach i dokumenty przedstawił pracownikom banku wprowadzając ich w błąd.

Nikt chyba nie liczył, że Kamil D. zostanie skazany za spowodowanie wypadku po pijaku. To polska tradycja, że politycy i celebryci mogą dokonywać bezkarnie masakry na drogach. Jednak była gwiazda TVN za obecnie postawione mu zarzuty może spędzić w więzieniu od 5 do nawet 25 lat! Wpolityce.pl dodaje, że "materiał dowodowy w tej sprawie jest miażdżący dla byłej gwiazdy TVN".

Kamil D. przyznał się do podrobienia podpisu na wekslu z sierpnia 2008 roku na sumę 2.035.729,30 franków szwajcarskich oraz do sfałszowania innych dokumentów bankowych – podaje „Super Express”.

Przeczytaj więcej
Komentarze