18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Pożałują tego?

Górale mają w nosie zdrowie turystów. Nie wierzą w COVID-19

25.06.2021  16:35
Górale nie wierzą w istnienie COVID-19
Górale nie wierzą w istnienie COVID-19 Fot: Marcin Krzyzak/Shutterstock

Jeszcze kilka miesięcy temu górale lamentowali z powodu zamkniętych stoków hoteli i zamrożonej branży turystycznej. Teraz czekają na wakacyjnych turystów i jak twierdzą "żadnej fali już nie będzie". Prawie 80 procent z nich nie zamierza przyjmować szczepionki przeciw COVID-19.

Jak donosi "Newsweek", w powiecie nowatorskim około 77 procent mieszkańców nie przyjęło szczepionki. Podobna sytuacja jest w Jabłonce, Lipnicy Wielkiej, a nawet Zakopanem.

Patrząc na te dane, nie zadawajmy sobie pytania, czy będzie czwarta fala koronawirusa. To jest oczywiste, że będzie. Pytanie tylko, jak ciężka - mówi wirusolog prof. Krzysztof Pyrć z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Górale przekonują, że "licho ich nie bierze, żadnej fali już nie będzie". Jednak po wizytach turystów z różnych części Polski, a nawet Europy prawdopodobnie nadejdzie czwarta fala zachorowań, przez którą branża turystyczna ponownie zostanie zamknięta. Pozostanie wtedy płacz, lament i apele do polityków.

Górale nie wierzą w COVID-19

Jerzy Toczek koordynator szczepień w zakopiańskim szpitalu powiatowym przyznaje, że największe zagrożenie będą stanowiły zakażenia dzieci.

Nie chcę być złym prorokiem, ale jeśli przyjedzie rodzina z dziećmi, na kwaterze maleństwo zachoruje i okaże się, że zaraziło się od gospodarzy, to może nawet dochodzić do postępowań sądowych. Rodzice z powództwa cywilnego będą się mogli domagać odpowiedzialności karnej za to, że przyjęli ich w gościnę niezaszczepieni gazdowie - ostrzega pediatra.

Część tamtejszych restauratorów i hotelarzy wprowadza różnego rodzaju benefity i zachęty finansowe dla zaszczepionych pracowników, lecz dane w regionie nadal są tragiczne.

Kolejne obostrzenia prawdopodobnie będą wprowadzane na poziomie lokalnym, także górale mogą okazać się najbardziej poszkodowaną grupą w przypadku jesiennego powrotu pandemii.