Przerażenie sięgnęło zenitu

Katastrofa lotnicza zajrzała im w oczy. Piorun trzasnął w samolot

23.01.2020  16:31
Katastrofa lotnicza zajrzała im w oczy. Piorun trzasnął w samolot
Katastrofa lotnicza zajrzała im w oczy. Piorun trzasnął w samolot Fot: EAST NEWS

Katastrofa lotnicza zajrzała w oczy pasażerom tego lotu. Samolot lecący z Warszawy do Amsterdamu musiał natychmiast lądować awaryjnie z powodu uderzenia pioruna.

Katastrofa lotnicza z pewnością była blisko. 126 pasażerów i 7 członków załogi samolotu lecącego z Warszawy do Amsterdamu przeżyło największe chwile grozy w swoim życiu, kiedy w maszynę znienacka uderzył piorun.

Katastrofa lotnicza była tuż tuż

Do dramatu doszło tuż po starcie metalowego ptaka. Tuż po uderzeniu pioruna, pilot podjął decyzję o natychmiastowym powrocie na warszawskie lotnisko. Cudem nikomu nic się nie stało, ale relacja osoby, która to przeżyła, przyprawia nas o dreszcze.

Leciałam tym samolotem. Byliśmy przestraszeni. Było bardzo nieprzyjemnie. Najpierw widzieliśmy czerwone światło, potem uderzenie w kadłub

- relacjonuje pani Agnieszka, która znajdowała się na pokładzie.

Faktycznie, w momencie uderzenia pioruna, nad Warszawą przeszła niespodziewana, gwałtowna i bardzo krótka burza.

 W Ursusie mega wiatr, deszcz ze śniegiem i gradem, 2 błyski i grzmoty. Tak jak się pojawiło, tak nagle się skończyło. Rzeczywiście dość niespotykane zjawisko

- mówi dla SE pani Marta, która obserwowała z ziemi to zjawisko.

Aktualnie samolot przejdzie badania techniczne, które potwierdzą, czy faktycznie piorun uderzył w samą maszynę, czy może tuż obok niej. 

Przeczytaj więcej
Komentarze