18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Susza w 2020 roku

Nadciąga KATASTROFA w Polsce. Zabraknie wody i jedzenia?

Wojciech Kozicki
09.04.2020  14:37
Susza, głód i pożary - rok 2020 to nadchodzace katastrofa hydrologiczna?
Susza, głód i pożary - rok 2020 to nadchodzace katastrofa hydrologiczna? Fot: Marcin Bruniecki/REPORTER/East News - pozar pol Jeczmienia Ozimego podczas suszy

Koronawirus to obecnie największe zagrożenie w Polsce, ale to nie koniec problemów. Po epidemii czeka nas nie tylko kryzys gospodarczy, ale też katastrofa hydrologiczna. Meteorolodzy ostrzegają, że nasilająca się susza może spowodować pożary i podwyżki cen jedzenia. Czy zabraknie nam wody?

Koronawirus w Polsce to może być dopiero początek dramatu. Jak bije na alarm rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski, „sezon zimowy 2019/2020 był najcieplejszy od początku prowadzenia pomiarów meteorologicznych w Polsce" i zwraca uwagę, że obecna sytuacja hydrologiczna w kraju jest dramatyczna. Śniegu nie było, obecnie trwa susza, a deszcze spodziewane są dopiero w maju.

Susza i pożary w Polsce

Walijewski w rozmowie z Gazetaprawna.pl informuje, że gdy w lutym i marcu ruszyła wegetacja roślin, niespodziewanie pojawiły się przymrozki. Mogły doprowadzić do uszkodzeń roślin, co będzie miała wpływ na wielkość plonów i ceny.

Jeszcze kilka tygodni temu nie chciałem przesądzać, czy susza będzie groźna, czy nie, bo liczyłem, że w marcu lub na początku kwietnia zacznie padać. Deszczu jednak cały czas nie ma i sytuacja w Polsce zaczyna wyglądać bardzo źle – ostrzega prof. Zbigniew Karaczun ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.

„Dziennik Gazeta Prawna” podaje, że prace mające przeciwdziałać skutkom suszy są opóźnione z powodu koronawirusa i np. nie są budowane systemy umożliwiające zatrzymywanie wody i jej odprowadzanie. Gdy spadnie deszcz, to kraj nie zatrzyma fali wezbraniowej i spłynie ona do Bałtyku.

Profesor Karaczun apeluje, by już dziś uświadamiać Polaków jak „bardziej gospodarnie korzystać z wody”. Przewiduje, że jeśli deszcz nie spadnie w ciągu 2-3 tygodni, to „będzie dramat, bo gleba jest całkowicie nieprzygotowana na zasiewy". Grożą nam także pożary lasów i drożyzna w sklepach.

Zaczynam być ostrożny z mówieniem, że w kranach woda na pewno będzie. Zeszły rok pokazał, że woda nie jest nam dana raz na zawsze, w Skierniewicach jej zabrakło, a ponad 300 gmin ogłosiło różne rodzaje ograniczeń w korzystaniu z niej - powiedział Karaczun w rozmowie z "DGP”.

Przeczytaj więcej
Komentarze