18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Atrapa?!

Szpital tymczasowy stoi na pokaz. Nie leczą pacjentów

18.02.2021  08:53
Katowicki szpital tymczasowy to atrapa?
Katowicki szpital tymczasowy to atrapa? Fot: Piotr Hukalo/East News

Szpital tymczasowy w Katowicach zalicza się do najdroższych w Polsce. Od grudnia z jego pomocy skorzystało zaledwie 150 pacjentów. Miesiąc utrzymania placówki kosztuje 4,5 miliona złotych!

Jak tłumaczy Alicja Kucharzewska, rzeczniczka śląskiego wojewody, głównym zadaniem tymczasowej placówki jest przejmowanie pacjentów ze szpitali, w których brakuje łóżek. Tymczasem w regionie na COVID-19 choruje jedynie 1187 osób, co sprawia, że w praktyce nikt nie trafia do katowickiego szpitala tymczasowego. Na sytuację narzekają pacjenci z innymi chorobami, którzy miesiącami muszą czekać na rozpoczęcie leczenia.

Najbliższe terminy na tegoroczną wizytę u specjalisty sięgają listopada lub grudnia 2021 roku. Lista wolnych miejsc powoli się kończy. Część chorych nie otrzyma w tym roku niezbędnej pomocy medycznej.

Szpitale tymczasowe to atrapa?

Koszt leczenia jednego pacjenta w szpitalu tymczasowym wynosi około 250 tysięcy złotych. Budowa tych placówek pochłonęła już 536 milionów, a większość z nich cały czas stoi pusta.

Mnie zastanawia, dlaczego w szpitalach tymczasowych jest hospitalizowanych tak mało osób, skoro dla pacjentów z COVID-19 są anektowane całe oddziały szpitalne, a pacjenci z innymi schorzeniami nie mają gdzie się podziać - poinformował w rozmowie z portalem politykazdrowotna.com, dr Paweł Grzesiowski.

Obecnie w kraju utworzono 22 szpitale pasywne. Tak eksperci nazywają placówki, które nie przyjmują pacjentów. Rząd twierdzi, że tego typu szpitale utrzymywane są jako zabezpieczenie przed pogorszeniem sytuacji epidemicznej.

Czytaj także
Przeczytaj więcej