18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

koronawirus w Polsce

Zaniżają statystyki zachorowań na COVID-19? Szokujące dane!

Emilia Waszczuk
14.04.2020  14:05
Zaniżają statystyki zachorowań na COVID-19? Szokujące dane!
Zaniżają statystyki zachorowań na COVID-19? Szokujące dane! Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Ministerstwo Zdrowia przekazało najnowsze dane na temat zachorowalności oraz obserwacji osób podejrzanych o zakażenie koronawirusem SARS-COV-2. Ich raporty mocno niepokoją.

Ilu jest zakażonych koronawirusem w Polsce? Faktycznej liczby zapewne nigdy nie poznamy, bo większość ludzi przechodzi infekcję bezobjawowo. Kolejny problem to już sama wykrywalność patogenu w organizmie...

WHO apeluje o jak największą liczbę testów. Ministerstwo Zdrowia informuje, że kupuje nowe i cały czas zwiększa liczbę wykonywanych badań. Minister Zdrowia Łukasz Szumowski oznajmił we wtorek rano, że polskie laboratoria mogą przeprowadzić nawet 20 tysięcy testów dziennie. A tymczasem...

Polska znów nie bada ludzi

Tymczasem w ostatnich dniach obserwuje się niebezpieczną, szokującą tendencję. W ostatni piątek wykonano ponad 11 tysięcy testów wykrywających zakażenie koronawirusem. W sobotę było ich już zaledwie 8,4 tys. W kolejnych dniach liczby te spadły jeszcze drastyczniej.

W poniedziałek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o zaledwie 5,6 tys. testów wykonanych w ciągu doby. We wtorek już jedynie 4,6 tys.

Z każdą drastyczną obniżką wykonanych badań, spada też liczba wykrytych przypadków. Ile byłoby zdiagnozowanych chorych, gdyby zrobiono dziennie tyle testów, ile zdaniem ministra zdrowia jesteśmy w stanie wykonać?

Ministerstwo Zdrowia: nie nasza wina

Łukasz Szumowski we wtorek w RMF pytany był o nagły, drastyczny spadek liczby testów. Polityk nie był w stanie wyjaśnić, skąd tak szokująco niskie wyniki.

Trudno powiedzieć, dlaczego pacjenci nie są kierowani na testy. Prosimy, żeby tych testów było jak najwięcej

- powiedział jedynie, sugerując, że to wina lekarzy i sanepidu.

Sprawę skomentował także rzecznik Ministerstwa Zdrowia, Wojciech Andrusiewicz. Mężczyzna winę za brak badań zrzucił między innymi na minione właśnie święta.

Niestety, to i dla nas jest przykra informacja. Bo my zwiększamy możliwości wykonywania testów. Mamy 60 laboratoriów, które już w tej chwili mogą wykonywać 20 tys. testów na dobę. I nie wykorzystujemy możliwości nawet w 1/3. Wpływ na to mogły mieć święta, podczas których pracowała ograniczona liczba personelu, który kieruje na badania

- powiedział.

NFZ dopytuje też w województwach o powody niskiej liczby wykonywanych testów. Okazuje się, że nie wszyscy w województwach widzą wskazania, dla których konkretna osoba miałaby się poddać testom. Zachęcamy jednak, by przy najmniejszym podejrzeniu takie badania wykonywać. My uczulamy, że możliwości są. Dobowo dysponujemy 20 tysiącami testów. Testów nie zabraknie i będzie ich coraz więcej, w tym szybkie testy białkowe. Kluczową kwestią jest natomiast ich przeprowadzanie

- dodał.

Czy faktycznie chodziło o święta? A może to jednak wina lekarzy, sanepidu lub polityków? Nie wiadomo. Tymczasem wszyscy powtarzają jednym głosem - szczyt zachorowań jest dopiero przed nami. A skoro tak... chyba wypadałoby jednak badać ludzi, by wirus się nie rozprzestrzeniał?

Przeczytaj więcej
Komentarze