Panika rośnie w siłę

Uczennica z Gryfina z podejrzeniem koronawirusa. Szkołę zamknięto

07.03.2020  12:33
Uczennica z Gryfina z podejrzeniem koronawirusa. Szkołę zamknięto
Uczennica z Gryfina z podejrzeniem koronawirusa. Szkołę zamknięto Fot: Shutterstock/Volurol

Uczennica z Gryfina być może zapadła na koronawirus. Z powodu podejrzenia choroby, dyrektorka szkoły odwołała lekcję i odesłała pozostałe dzieci do domów.

Koronawirus spędza Polakom sen z powiek. Coraz więcej chorych zgłasza się do szpitali w celu sprawdzenia, czy przypadkiem nie padli ofiarą zjadliwego patogenu. Panika widoczna jest na każdym kroku. Doskonałym jej przykładem jest sytuacja z Gryfina.

Koronawirus w szkole?

W tamtejszej szkole podstawowej uczyła się dziewczynka, która trafiła do szpitala przy ul. Arkońskiej z objawami grypopodobnymi. Na wieść o tym dyrektorka placówki niezwłocznie odwołała lekcje i ewakuowała uczniów do domów.

Szanowni Państwo, jeżeli istnieje taka możliwość, proszę jak najszybciej odebrać swoje dziecko ze szkoły (przed zakończeniem zajęć). Wynika to z tego, że u jednej z naszych uczennic pojawiły się objawy chorobowe, które spowodowały, że jest pod opieką specjalistycznego szpitala. Postępujemy zgodnie z wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego. Na bieżąco będziemy Państwa informować o sytuacji

- poinformowała za pośrednictwem strony internetowej dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 w Gryfinie, Danuta Bus.

Wielu rodziców jest oburzonych i nie rozumie, czemu nie wprowadzono kwarantanny, a jedynie odesłano dzieci do domów. Bardzo obawiają się o zdrowie swoich pociech. Nawet jeśli była to zwykła grypa, warto pamiętać, że również jest to niesamowicie groźna choroba, która dla dzieci może być szczególnie niebezpieczna.

Aktualnie w Gryfinie w trybie pilnym zbiera się sztab kryzysowy, który podejmie decyzję o dalszych działaniach.

Przeczytaj więcej
Komentarze