18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Rząd kontra epidemia

Morawiecki o koronawirusie. "To nie nasz główny wróg"

Wojciech Kozicki
05.03.2020  07:55
Polski rząd kontra epidemia w Polsce- koronawirus nie ma szans?
Polski rząd kontra epidemia w Polsce- koronawirus nie ma szans? Fot: Tomasz Kawka/East News

Koronawirus w Polsce już zaatakował, pierwszy przypadek został wykryty w Zielonej Górze i jak zapowiadają służby, epidemia SARS-CoV-2 w naszym kraju dopiero się zacznie.  Tymczasem głos w sprawie choroby zabrał premier Mateusz Morawiecki. Czy polskie służby są przygotowane na atak wirusa?

Koronawirus w Polsce nie ma szans – tak przynajmniej twierdzi premier Mateusz Morawiecki. Ogłosił, że rząd zamówił milion litrów płynu do dezynfekcji i planowane jest rozstawienie specjalnych namiotów przed szpitalami. W rozmowie z „Polsat News” uspokajał, że polskie służby są gotowe na koronawirusa, a  w każdym ministerstwie opracowywane są plany walki z epidemią, by wyprzedzić bieg wydarzeń

Epidemia paniki

Morawiecki podkreśla, że koronawirus to nie jest nasz głównym wróg. Twierdzi, że jest nim "epidemia paniki", której nie powinniśmy ulegać. Zachęca także, by walczyć z fake newsami.  Procedury w Polsce są prowadzone we właściwy sposób i zdaniem premiera Polacy nie mają się czego obawiać.

Chcemy te ogniska zakażeń, jak już będą się pojawiały - niestety, jak już mówimy od samego początku - w różnych miejscach Polski, żeby były możliwe odizolowane. Żeby nie rozprzestrzeniały się na cały kraj. Mamy 365 pacjentów poddanych kwarantannie i 65 osób, które są hospitalizowane – poinformował premier Morawiecki. (Polsatnews.pl)

Premier potwierdza, że rząd spodziewa się kolejnych przypadków zachorowań. Nie można jednak określić, jaka będzie skala epidemii w Polsce, ale powołuje się na opinie ekspertów, którzy uważają, że z nadejściem wiosny przypadków zachorowań będzie coraz mniej. Przy okazji ostro skrytykował firmy podnoszące ceny takich artykułów jak maseczki i płyny dezynfekcyjne. Państwo zakupiło natomiast płyn dezynfekcyjny, który zostanie wysłany do szkół, a w urzędach pojawiają się dozowniki z płynem.

Przeznaczamy na pomoc pieniędzy tyle, ile jest konieczne w danej sytuacji. 100 mln, które przeznaczyłem, czeka na wykorzystanie. Kolejne 100 mln będzie wydane jeśli zajdzie potrzeba - powiedział Morawiecki. (polsatnews.pl)

Przeczytaj więcej
Komentarze