18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Grozi nam epidemia z Chin?

Koronawirus w Polsce? Podejrzane działania służb

Wojciech Kozicki
29.01.2020  10:24
Czy Polska jest gotowa na epidemię wirusa? Polskie służby zaczynają działania
Czy Polska jest gotowa na epidemię wirusa? Polskie służby zaczynają działania Fot: LUKASZ SOLSKI/East News - zdjęcie ilustracyjne

Koronawirus wydostał się z Wuhan w Chinach i przenosi się na kolejne państwa. Wiadomo, że epidemia atakuje już w europejskich krajach takich jak Niemcy, Francja i Białoruś. Czy Polska jest gotowa na atak zabójczego zapalenia płuc z Chin?

Czy w Polsce wybuchnie epidemia koronawirusa? Do tej pory eksperci uspokajali, że nic złego się nie stanie, ale żarty się skończyły i służby przygotowują się najwyraźniej na najgorsze. Najwyższa Izba Kontroli (NIK) podjęła decyzję, że pilnie będą przeprowadzane kontrole.

W związku z pojawieniem się w Europie koronawirusa Prezes NIK Marian Banaś podjął decyzję o natychmiastowym rozpoczęciu kontroli rozpoznawczej. NIK sprawdzi jak przygotowane jest państwo do działania w obliczu realnego zagrożenia epidemią – NIK opublikowała oficjalny komunikat.

NIK sprawdzi jak funkcjonuje system ochrony zdrowia w Polsce w sytuacji stwierdzenia przypadków chorób „szczególnie niebezpiecznych i wysoce zakaźnych”. Kontroli zostaną poddane „kluczowe elementy systemu ochrony przed tego rodzaju zagrożeniami a przeprowadzona zostanie w wytypowanych szpitalach, na lotniskach, w portach morskich, w jednostkach ratownictwa medycznego i stacjach SANEPIDU”.

Coś jest na rzeczy? GIS wydał komunikat ostrzegawczy odnośnie wirusa, a media podają, że kilka osób w Polsce jest aktualnie badanych, bo mogą być nosicielami koronawirusa.

W Chinach środki bezpieczeństwa zawiodły. Najpierw odcięto od świata 11-milionowe Wuhan, ale i tak 5 milionów osób wyjechało ze skażonej strefy. Obecnie budowane są mury, a odizolowanych jest ponad 50 milionów osób. Czy tej epidemii nie uda się już zatrzymać?

Przeczytaj więcej
Komentarze