koronamsza

Episkopat jednak nieugięty. Oznajmili: msze się odbędą

Emilia Waszczuk
13.03.2020  21:37
Episkopat jednak nieugięty. Oznajmili: msze się odbędą
Episkopat jednak nieugięty. Oznajmili: msze się odbędą Fot: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

W piątek w Polsce ogłoszono wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego. Nowe procedury i obostrzenia obowiązywać mają od soboty. Kościół Katolicki nadal jednak planuje organizować msze święte.

W piątek wieczorem premier Mateusz Morawiecki ogłosił szereg ważnych decyzji i ograniczeń w walce z koronawirusem SARS-COV-2 w Polsce. Zamkniętych zostanie część sklepów, do kraju nie będą wpuszczani obcokrajowcy, a zgromadzenia ogranicza się do koniecznego minimum.

Polacy dowiedzieli się, że już od soboty ich życia ulegną znacznej zmianie i utrudnieniom. Dotyczy to każdego niemal aspektu. Koniec przyjemności - by walczyć z epidemią, trzeba zostać w domach. Nie można nawet wychodzić do kościołów.

Decyzje te miały być dyskutowane z przedstawicielami wszystkich związków wyznaniowych w Polsce. Zdaje się jednak, że nie każdemu się podobają.

Episkopat nieugięty

Już wcześniej, gdy rząd postanowił zakazać imprez masowych, Episkopat Polski ogłosił, że zaprasza Polaków na msze święte i do wspólnych modlitw. Ich sposób na ograniczenie liczby osób w kościołach? Więcej mszy świętych.

Teraz problem jest dużo większy. W jednym miejscu nie może przebywać więcej, niż 50 osób. Oni jednak i tym się nie przejmują. Przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki wystosował prośbę do biskupów, by... liczyć ludzi WEWNĄTRZ kościołów. Co z tymi pozostającymi na dworze? Tego nie określił...

W związku z wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego w Polsce oraz stosując się do rozporządzeń organów państwowych z 13 marca br., które ograniczyły liczbę uczestników zgromadzeń do 50 osób, w tej wyjątkowej sytuacji, proszę biskupów diecezjalnych o wydanie decyzji, aby podczas każdej Mszy św. i nabożeństw wewnątrz kościoła mogło przebywać maksymalnie 50 osób

- napisał Gądecki w komunikacie przesłanym PAP.

Możliwa dyspensa

Arcybiskup na szczęście zaznaczył, że wierni mają prawo zrezygnować z wyjścia z domów - biskupi mogą wydać im dyspensę od osobistego uczestnictwa we mszy świętej.

Osoby, które z niej korzystają, proszę o duchową łączność ze wspólnotą Kościoła za pośrednictwem transmisji w środkach społecznego przekazu - napisał.

Ponadto Gądecki zaapelował do księży, by codziennie, o godzinie 20.30, odmawiali różaniec w intencji chorych, "tych, którzy się nimi opiekują, jak również służb medycznych i sanitarnych, a także o pokój serc i łaskę nawrócenia." W tym samym czasie wierni mają modlić się w domach.

Przeczytaj więcej
Komentarze