"dla dobra kraju"

Więzienie za koronawirusa? Będą surowo karać Polaków!

Emilia Waszczuk
10.03.2020  16:13
Więzienie za koronawirusa? Będą surowo karać Polaków!
Więzienie za koronawirusa? Będą surowo karać Polaków! Fot: Shutterstock

Rząd PiS boi się epidemii i robi co może, by jej zapobiec. We wtorek 10 marca ogłosili wzmożone kontrole osób poddanych kwarantannie w związku z koronawirusem SARS-COV-2. Zapowiedzieli też surowe kary.

Koronawirus SARS-COV-2 dotarł do Polski. We wtorek, po godzinie 14 minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował o kolejnych przypadkach zarażenia. Na COVID-19 choruje już 20 osób, w tym wysoki rangą wojskowy - generał Jarosław Mika.

W czasie specjalnie zwołanej konferencji prasowej, premier, minister zdrowia i szef GIS przekazali ważne informacje na temat kwarantanny. Każda osoba, przebywająca na terenie Polski i poddana przymusowej obserwacji, będzie musiała surowo przestrzegać odgórnych zaleceń. Inaczej czekają ją surowe kary.

Koronawirus i kwarantanna

Obowiązkowa kwarantanna, spowodowana podejrzeniem zarażenia koronawirusem SARS-COV-2, ma trwać do 14 dni (od dnia styczności z osobami chorymi lub z podejrzeniem choroby). Nakładać ją będą na osoby zdrowe odpowiednie slużby - państwowy, powiatowy lub graniczny inspektor sanitarny.

Chcemy wprowadzić metody bardzo ścisłej kontroli osób, które są w kwarantannie, ale też objąć te osoby opieką. Wiemy, że część z tych osób może być samotna, może być osobami w wieku podeszłym. Wspólnie z MSWiA, z policją wypracowaliśmy mechanizm, objęcia opieką osób, które są objęte kwarantanną

- powiedział we wtorek minister zdrowia Łukasz Szumowski.

W ramach kwarantanny pod żadnym pozorem nie można nam opuszczać miejsca zamieszkania. Nie możemy spotykać się ze znajomymi czy rodziną i przyjmować gości, nie można nam wyjść do sklepu, apteki czy na spacer!

Kwarantanna to nie jest czas wolny. To jest czas, kiedy musimy być w domu, w miejscu, w którym powinniśmy przebywać

- powiedział Szumowski.

Więzienie przez koronawirusa?

Jak zaznaczył minister, osoby objęte kwarantanną pozostaną pod nadzorem policji. Przynajmniej raz dziennie w miejscu ich pobytu pojawi się funkcjonariusz. Nie tylko, by skontrolować obecność, ale też zebrać informacje, czy osoba odizolowana czuje się dobrze i czy nie potrzebuje jakiejś pomocy.

Uwaga! Dla osób, które nie zastosują się do rygorystycznych zasad izolacji, przewidziane są surowe kary. Na konferencji prasowej minister Szumowski informował o mandatach do 5 tysięcy złotych. Wcześniej, w rozmowie z Gazeta.pl mówił o karach nawet do roku pozbawienia wolności!

 

Przeczytaj więcej
Komentarze