18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Czy jedzenie jest skażone?

Koronawirus w fabryce lodów i mrożonek w Polsce!

Wojciech Kozicki
08.06.2020  13:45
Koronawirus w fabryce lodów i mrożonek - czy jedzenie jest bezpieczne?
Koronawirus w fabryce lodów i mrożonek - czy jedzenie jest bezpieczne? Fot: Pixabay/congerdesign

Na początku epidemii padały pytania jak długo utrzymuje się koronawirus na przedmiotach i czy może przenosić się poprzez jedzenie. Tymczasem nowe ognisko epidemii wybuchło w fabryce mrożonek i lodów w Działoszynie w województwie łódzkim.

Koronawirus w Polsce powraca z ogromną siłą. W niedzielę okazało się, że w województwie łódzkim ponad połowa nowych przypadków została wykryta w fabryce mrożonek i lodów w Działoszynie. Z ponad przebadanych 100 pracowników, 20 kolejnych ma SARS-COV-2. W sumie zachorowały już 94 osoby z 550 pracowników. W całym powiecie kwarantannie podano ok. 450 osób, a władze sanitarne mogą zlecić nawet organizację badań przesiewowych na terenie całego powiatu pajęczańskiego.

Koronawirus w Działoszynie

Czy koronawirus przenosi się na jedzeniu? Sanepid zapewnia, że nie ma informacji, iż lody i mrożonki z Działoszyna są epidemicznym zagrożeniem dla konsumentów. Gazeta.pl dodaje, że większość z zakażonych przechodzi chorobę bezobjawowo, a pozostali twierdzą, że mają „lekkie przeziębienie”.

Informacje o zarażeniach wśród pracowników fabryki pojawiły się w ubiegłym tygodniu. W czwartek 4 czerwca odbyło się posiedzenie Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Do określenia dokładnej liczby zakażonych, wojewoda łódzki Tobiasz Bocheński wezwał 9. Łódzką Brygadę Obrony Terytorialnej – pisze Gazeta.pl.

Zagłosuj

Czy koronawirus to broń biologiczna?

Liczba głosów:

Przeczytaj więcej
Komentarze