szokujące informacje

Rząd ukrywa śmierci? "OFIAR KORONAWIRUSA JEST DUŻO WIĘCEJ"

Emilia Waszczuk
26.03.2020  08:49
Rząd ukrywa śmierci? "OFIAR KORONAWIRUSA JEST DUŻO WIĘCEJ"
Rząd ukrywa śmierci? "OFIAR KORONAWIRUSA JEST DUŻO WIĘCEJ" Fot: Jakub Kaminski/East News

Liczba zakażonych koronawirusem SARS-COV-2 rośnie, rośnie też liczba ofiar. Czy polski rząd informuje o wszystkich przypadkach? NIE.

Choć pierwsze doniesienia o koronawirusie pojawiły się na początku stycznia, a już w połowie miesiąca SARS-COV-2 wydostał się z Chin i dotarł do Europy, polski rząd nijak nie przygotował się do epidemii. Gdy w końcu niebezpieczny patogen zaatakował w naszym kraju, okazało się, że szpitale nie mają podstawowych sprzętów, a sanepid testów i ludzi do ich wykonywania.

Od początku epidemii, do poranka 26 marca, Ministerstwo Zdrowia potwierdziło 14 przypadków śmierci z powodu COVID-19 (choroby wywołanej koronawirusem). Na Planeta.pl informowaliśmy jednak o kilku innych, które nie znalazły się w oficjalnych statystykach. A jest ich jeszcze więcej.

Rząd okłamuje Polaków?

W domowej kwarantannie, oczekując na badania, zmarł 45-letni mężczyzna z Głogowa. Na plebanii w parafii Drwinie umarł ksiądz z potwierdzonym COVID-19. Żaden z mężczyzn nie został ujęty w rządkowych statystykach.

Jak się okazuje, Ministerstwo Zdrowia ani myśli zliczać śmierci osób, które zmarły w domach. Ani tych objętych kwarantanną, ani tych ze stwierdzoną chorobą, ani osób, które zmarły z objawami COVID-19, ale nie były obserwowane przez sanepid. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta.

Jeśli człowiek umarł w domu, a nie ma podejrzenia morderstwa, nie wykonuje się sekcji zwłok i nie ustala, jaka była rzeczywista przyczyna śmierci. Sanepid nie zleca też przeprowadzenia badania na zakażenie koronawirusem.

Sanepid, który jest częścią administracji rządowej, nie jest zainteresowany ustaleniem, że człowiek zmarł z powodu koronawirusa, bo to pogarszałoby statystyki

- mówi "Gazecie Wyborczej" medyk sądowy (prosił, by nie używać jego nazwiska).

Nie mam wątpliwości, że ofiar koronawirusa jest więcej, niż podają rządowe statystyki - dodaje.

Jakie są w tej sprawie oficjalne wytyczne?

Co do zasady od zmarłych osób nie są pobierane próbki do testów na obecność koronawirusa

- informuje GW  rzecznik wojewody wielkopolskiego Tomasz Stube.

Przeczytaj więcej
Komentarze