18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Szokująca decyzja! BĘDĄ ZAMYKAĆ DZIECI W IZOLATKACH

Emilia Waszczuk
12.08.2020  16:00
MEN zapowiada izolatki w szkołach
MEN zapowiada izolatki w szkołach Fot: Reporters / GYS/REPORTER

Ministerstwo Edukacji Narodowej zdecydowało, co zrobić z uczniami i czy otworzyć szkoły od września. To nie będzie łatwy rok szkolny.

Już prawie połowa sierpnia, a uczniowie dalej nie mają pewności, czy na początku września wrócą do szkół. Koronawirus szaleje w Polsce, nowe ogniska pojawiają się w kolejnych powiatach. Czy bezpieczne jest zatem otwieranie placówek edukacyjnych i spotkania dziesiątek, jeśli nie setek uczniów?

W środę Ministerstwo Zdrowia poinformowało, jak wyobrażają sobie nauczanie w najbliższym roku szkolnym. Urzędnicy stworzyli plan, który może nie spodobać się ani uczniom, ani ich rodzicom, ani w końcu nauczycielom. Będzie ciężko.

Szkoły otwarte, ale nie wszystkie

Jak poinformował w środę minister edukacji Dariusz Piontkowski, od września większość uczniów w Polsce normalnie zasiądzie w szkolnych ławkach. Polityk ogłosił, że nie ma przeciwwskazań do posyłania dzieci do szkół.

Obecna sytuacja epidemiczna według Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego pozwala na to, aby w przytłaczającej większości naszego kraju, w przytłaczającej większości placówek edukacyjnych, w zdecydowanej większości szkół, przedszkoli, żłobków, można był przywrócić standardowe zajęcia polegające na bezpośrednim kontakcie nauczyciela z uczniami - powiedział.

Izolatki dla uczniów

W konferencji udział brała także zastępczyni głównego inspektora sanitarnego Izabela Kucharska, która poinformowała, że każda szkoła musi do września otworzyć... izolatki. W nich zamykani mają być "podejrzani" uczniowie

Rekomendujemy, żeby każda placówka miała dedykowaną izolatkę, w której dziecko z objawami mogło przebywać odseparowane od pozostałych uczniów - oznajmiła.

Uczeń trafiałby do izolatki w momencie, gdy w ciągu dnia wystąpią u niego niepokojące objawy, np. gorączka. Kucharska przedstawiła całą procedurę postępowania w takich przypadkach.

Nauczyciel powinien pamiętać o tym, aby możliwie jak najszybciej dziecko odseparować od pozostałych uczniów z klasy - rekomendujemy, żeby każda placówka miała dedykowaną tzw. izolatkę, czyli miejsce, w którym to dziecko będzie mogło bezpiecznie przebywać do czasu podjęcia decyzji, a następnie w konsultacji z dyrektorem, rodzicem, temu dziecku należałoby zmierzyć temperaturę i w zależności od wyników temperatury, w konsultacji z rodzicami podejmowana jest decyzja, czy dziecko może kontynuować naukę, czy rodzice powinni odebrać dziecko ze szkoły

- poinstruowała.

Nie wszyscy wrócą do szkół

Nie każdy uczeń będzie miał jednak możliwość powrotu do placówki szkolnej. Ograniczenia na pewno objąć mają strefy żółte i czerwone - jakie restrykcje zostaną tam wprowadzone - decyzje zostaną dopiero podjęte.

Ponadto minister edukacji poinformował o trzech modelach nauczania w najbliższym roku szkolnym. Większość szkół pracować ma normalnie, jeśli jednak pojawią się w nich zakażenia, dyrektor wraz z odpowiednim inspektorem sanitarnym i organem prowadzącym będą musieli podjąć decyzję, co dalej. W takim przypadku zostanie wprowadzone nauczanie mieszane lub w pełni zdalne.

Przeczytaj więcej
Komentarze