Uwaga, to nie czekolada!

Fekalny terror. Ktoś atakuje biletomaty "dwójeczką"

Wojciech Kozicki
07.02.2020  17:24
Dlaczego policja nie sprawdzi monitoringu w Krakowie? Coś tu śmierdzi...
Dlaczego policja nie sprawdzi monitoringu w Krakowie? Coś tu śmierdzi... Fot: Facebook/Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne S.A. w Krakowie

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie ma cuchnący problem i poprosiło policję o wsparcie. Ktoś od pewnego czasu smaruje automaty biletowe MPK fekaliami. Czy funkcjonariusze poradzą sobie z g*wnianą sprawą i dowiedzą się, kto maczał w tym palce?

Fekalny terror w Krakowie trwa od kilku tygodni. Ktoś w rejonie ul. Grota Roweckiego i Kapelanka obsmarowuje biletomaty czymś, co może przypominać czekoladę, ale ewidentnie nią nie jest. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie ma dość i zgłosiło sprawę na policję, a media nagłośniły aferę.

Piszemy o tym z obrzydzeniem, bo tego typu zachowanie tego kogoś (brak nam słów jak go określić) jest dla nas po prostu chore. Ktoś od pewnego czasu smaruje automaty biletowe KKM fekaliami. Automaty są oczywiście natychmiast czyszczone. Nie chcemy jednak pozwolić na to, aby zachowanie tego kogoś narażało naszych pasażerów na nieprzyjemności podczas zakupu biletu. Dlatego zgłaszamy sprawę na policję. Do Was apelujemy o zgłaszanie nam lub policji nietypowych zachowań przy automatach biletowych, szczególnie w rejonie ul. Grota Roweckiego i Kapelanka – podaje Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne S.A. w Krakowie na Facebooku.

Coś tu śmierdzi…

Internauci w komentarzach dziwią się, że policja nie może wywęszyć sprawcy. Twierdzą, że to pewnie jakiś niedojrzały gówniarz chce się popisać przed kolegami. Sugerują także, by funkcjonariusze sprawdzili nagrania z monitoringu. Oby sprawa została szybko rozwiązana, bo pasażerowie mają przes*ane.

Słyszałem że można biletem tramwajowym ale żeby podetrzeć się automatem to już wyższy level – uważa Kuba. (Facebook/Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne S.A. w Krakowie)

Przeczytaj więcej
Komentarze