18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Łzy płyną

Krzysztof Kowalewski odszedł. Żona wzruszająco go pożegnała

06.02.2021  18:51
Krzysztof Kowalewski nie żyje
Krzysztof Kowalewski nie żyje Fot: Tomasz Czachorowski/Polska Press/East News

Krzysztof Kowalewski zmarł w wieku 83 lat. Śmierć uwielbianego aktora głęboko zasmuciła jego najbliższą rodzinę i fanów. Aktora wzruszająco pożegnała żona, młodsza od niego o 30 lat, Agnieszka Suchora.

Krzysztof Kowalewski zmarł w wieku 83 lat. Aktora w bardzo wzruszający sposób pożegnała jego małżonka, Agnieszka Suchora. Artystka była drugą żoną mężczyzny, który przekonywał, że jest ona najlepszym, co mu się w życiu przydarzyło. 

Krzysztof Kowalewski pożegnany przez żonę

Agnieszkę Suchorę i Krzysztofa Kowalewskiego połączyło głębokie uczucie, które nic sobie nie robiło z różnicy wieku. Para doczekała się córki, a aktor wielokrotnie powtarzał, że musi być dla swojej rodziny jak najdłużej w jak najlepszej formie.

Ja nie mam prawa na nic narzekać, bo mnie życie wszystko wynagrodziło moją żoną. Na finiszu trafiło mi się jak ślepej kurze ziarno. Agnieszka Suchora dała mi drugie życie (...) Chciałbym jak najdłużej być w pełni sił, żeby zapewnić córce radosne dzieciństwo, a potem dobre życie

- komentował Krzysztof Kowalewski.

Krzysztof Kowalewski miał za sobą wielką karierę. Grał u Stanisława Barei, rozśmieszał jako Sułek u boku Marty Lipińskiej, błyszczał, niezależnie od wielkości swojej roli. Jego wielki talent z pewnością nie zostanie zapomniany. Agnieszka Suchora postanowiła w sposób wzruszający pożegnać swojego partnera i najlepszego przyjaciela.

Najdroższy, Najwspanialszy, Najczulszy, nie przegrał żadnej walki!

- napisała aktorka.

Para rozśmieszała Polaków do łez, grając razem w popularnym serialu "Daleko od noszy". Niestety, ich wspólna przygoda na planie serialu i w życiu właśnie dobiegła końca. Na razie nieznana jest przyczyna śmierci Krzysztofa Kowalewskiego. Wiadomo jednak, że od dłuższego czasu jego stan zdrowia pozostawiał wiele do życzenia. 

Nasza redakcja łączy się w bólu z rodziną.