18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Trzeba się modlić

Ksiądz obwieścił: Koronawirus to kara za homoseksualizm i aborcje

03.03.2020  16:34
Ksiądz obwieścił: Koronawirus to kara za homoseksualizm i aborcje
Ksiądz obwieścił: Koronawirus to kara za homoseksualizm i aborcje Fot: East News

Ksiądz na mszy we Wrocławiu zszokował wiernych. Stwierdził, że epidemia koronawirusa jest... karą za homoseksualizm i aborcje, a jedyną słuszną obroną przed nim jest modlitwa.

Ksiądz na mszy we Wrocławiu postanowił powiedzieć to, co sądzi o epidemii koronawirusa. Podczas gdy patogen zbiera śmiertelne żniwo na całym świecie, a ludzie starają się z nim walczyć wszelkimi możliwymi metodami, kapłan wie, jak sobie z tym poradzić w sposób najprostszy i (dla niego) logiczny. 

W kościele pw. św. Michała Archanioła ksiądz nie odczytał na mszy zaleceń Episkopatu ws. koronawirusa. Zamiast tego ogłosił, skąd jego zdaniem choroba się wzięła i jak z nią walczyć. 

Ksiądz orzekł: Koronawirus to kara za grzech

Warto najpierw zaznaczyć, że Episkopat w związku z epidemią poinformował wiernych, że komunię świętą można przyjmować na rękę, a jeśli ktoś się boi choroby, to może nie korzystać z wody święconej przy wejściu do świątyń. Przewodniczący Episkopatu abp Stanisław Gądecki poprosił też duchownych, żeby informowali swoich parafian o istniejącym zagrożeniu.

Jednak, jak informuje Gazeta Wyborcza, wrocławski duchowny nie zastosował się do zaleceń Episkopatu. Zamiast tego wylał z siebie falę nienawiści, która szczerze zszokowała zgromadzonych w świątyni. 

Podczas kazania ksiądz bardzo żywiołowo dowodził, że maseczki i żele antybakteryjne nie pomogą nam w walce z koronawirusem, bo tylko modlitwa może ochronić ludzi. Tłumaczył, że epidemia to kara boska za życie w grzechu: za homoseksualizm, za pary, które mieszkają razem bez ślubu i za tych, którzy „mordują nienarodzone dzieci"

- opowiada Gazecie Wyborczej pani Patrycja, która wybrała się na wieczorną mszę do wspomnianej wyżej świątyni. 

Kapłan wspomniał jeszcze, że apele lekarzy są płonne, bowiem ci biorą udział w "eksperymentach na płodach", a teraz jeszcze zabraniają wiernym korzystania z wody święconej. Już w trakcie kazania ludzie zaczęli opuszczać kościół.

A o Chińczykach powiedział, że „są brudni, jedzą nietoperze i martwe płody”. Mam znajomych z Chin i Japonii, na pewno nie są brudasami i z pewnością nie jedzą płodów. Zagotowało się we mnie

– wspomina Patrycja.

Myślicie, że wkrótce dowiemy się nowych "rewelacji" na temat pochodzenia koronawirusa? Już się boimy.

Przeczytaj więcej
Komentarze