18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

ksiądz straszy

"SZCZEPIONKI ZROBIONO Z ABORTOWANYCH DZIECI"? Ludzie w szoku

Emilia Waszczuk
07.01.2021  15:00
Szczepionki zrobione są z płodów? Ludzie w szoku
Szczepionki zrobione są z płodów? Ludzie w szoku Fot: Chris Tefme/SHutterstock

Ksiądz z Gorzowa Wielkopolskiego postanowił uświadomić parafian i trochę postraszyć ich szczepionką przeciw koronawirusowi SARS-COV-2. Na mszy świętej ogłosił, że preparat robi się "z ciał abortowanych dzieci".

Rząd szykuje kampanię promującą szczepienia przeciw COVID-19, bo Polacy nie chcą się szczepić. Ktoś wmówił im, że razem z preparatem dostaną czipy, a w skład szczepionki wchodzi śmiertelnie niebezpieczny monotlenek diwodoru (woda sic!). W ostatnim czasie świat obiegła jeszcze jedna informacja, która sparaliżowała wszystkich przeciwników szczepień, a już zwłaszcza katolików i przeciwników aborcji: SZCZEPIONKI NA COVID ROBI SIĘ Z PŁODÓW.

Szczepionki na COVID zrobione a płodów

O tym, że biedne "dzieci nienarodzone" trafiają do probówki i później wstrzykiwane są w ramiona nieświadomych niczego ludzi, raczył poinformować wiernych ksiądz z Gorzowa Wielkopolskiego. Duchowny zrobił to oczywiście w czasie mszy świętej, a z okazji skorzystał przy odczytywaniu "modlitwy wiernych" - podaje portal gorzowianin.com.

Wszystkie obecnie produkowane szczepionki na COVID-19 zostały wytworzone z wykorzystaniem ciał dzieci pochodzących z aborcji. Módlmy się za naukowców, aby wynaleźli szczepionkę niebudzącą kontrowersji moralnych

- powiedział ksiądz rezydent Piotr Krzysztofiak.

(Wideo pod tekstem)

Msza święta, na której ksiądz powiadomił wiernych o niecnym procederze, transmitowana była na Facebooku i w lokalnej TVP. Teraz proboszcz parafii pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim przekonuje, że młody duchowny uprawiał samowolkę, treść modlitwy wiernych miała być zupełnie inna, a wszystkim oburzonym należą się przeprosiny.

Kościół przeciwny szczepieniom na koronawirusa?

Tymczasem sam pan ksiądz Krzysztofiak zdaje się przestraszył konsekwencji i uciekł. Młody duchowny zaraz po mszy świętej wziął urlop i wyjechał.

I jeszcze gwoli wyjaśnienia - nie ma oczywiście czegoś takiego, jak szczepionki zrobione z "ciał abortowanych dzieci". I już całkiem na koniec - jeszcze w grudniu Watykan uznał, że katolicy mogą przyjąć szczepionki, nawet jeśli te nie są to końca "moralne".

Czytaj także
Przeczytaj więcej