18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

antyszczepionkowcy powiedzą "ała"

LOCKDOWN TYLKO DLA NIEZASZCZEPIONYCH? Hardkorowy plan na jesień

Emilia Waszczuk
02.07.2021  17:23
Lockdown tylko dla niezaszczepionych? Antyszczepionkowcy powiedzą "ała"
Lockdown tylko dla niezaszczepionych? Antyszczepionkowcy powiedzą "ała" Fot: Jakub Kamiński/East News

Antyszczepionkowcy niedługo odczują skutki bronienia się przed zastrzykami? Eksperci są pewni - czwarta fala zaatakuje tam, gdzie wykonano najmniej szczepień. Tam też rząd wprowadzać będzie uciążliwe ograniczenia i zakazy.

Czwarta fala pandemii nadejdzie - co do tego nikt już nie ma wątpliwości. Eksperci zaczynają szacować, kiedy zacznie się kolejny lockdown i jak dużej, dziennej liczby zakażeń możemy się spodziewać. Politycy zaś już wiedzą - znów trzeba będzie zamykać i ograniczać wolności obywateli. Tym razem jednak możliwe, że nie wszystkich.

W ostatnich dniach minister zdrowia zapowiedział, że czwartej fali pandemii koronawirusa, spowodowanej wirusem delta, powinniśmy spodziewać się pod koniec wakacji. W tej chwili (według informacji przekazanych przez wiceministra zdrowia Waldemara Kraskę) mamy już ponad sto zakażeń Deltą i jeszcze nowszą i gorszą mutację - jako jeden z nielicznych krajów na świecie dorobiliśmy się pierwszych zakażeń wirusem AY.1.

 Kolejny lockdown w Polsce - tylko dla niezaszczepionych?

Co szykują nam politycy na jesień? Tego do końca nie wiadomo, Wiadomo, że czeka nas jakiś lockdown, co ostatnio niechcący wyjawił wiceminister Piotr Patkowski. Tymczasem pojawiają się głosy, że duże ograniczenia i zakazy nie obejmą wszystkich - dotyczyć mają tylko niezaszczepionych.

Jesienią może się okazać, że w części regionów procent zakażeń jest bardzo wysoki, a tam, gdzie szczepień było najwięcej - stosunkowo bardzo niski. Taki rozwój wydarzeń mógłby oznaczać powrót znanych już w Polsce rozwiązań - uzależnienia uciążliwości ograniczeń od odsetka zakażonych. A że zarażać się będą głównie niezaszczepieni...

Jeżeli w populacji mamy dwie podgrupy: jedną, która jest zaszczepiona i drugą podatną na wirusa, to wirus będzie atakował i namnażał się wśród tej grupy. A warto pamiętać, że zazwyczaj niezaszczepionymi są młodzi ludzie, którzy są bardziej aktywni, częściej się spotykają. Osoby zaszczepione, nawet jeżeli się zakażą, będą produkowały tego wirusa bardzo mało i przez krótki okres. To oznacza, że będą mniej zakaźne i nie będą przyczyniały się do łańcucha kolejnych zakażeń, a osoby niezaszczepione mogą się stać superroznosicielami. To są osoby podatne na zakażenie, które przechodzą infekcję bezobjawowo lub skąpoobjawowo, ale są w stanie zakazić kilka, a nawet kilkadziesiąt osób

- zauważył prof. Tomasz J. Wąsik, szef Katedry i Zakładu Mikrobiologii i Wirusologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

Już w tej chwili łatwo przewidzieć można, w których województwach jesienią sytuacja będzie najbardziej dramatyczna i gdzie spodziewać się możemy największych ograniczeń. Mowa o województwach podkarpackim, podlaskim, warmińsko-mazurskim, lubelskim, ale też między innymi o Podhalu.

Te województwa najbardziej ucierpią w czwartej fali, jeśli w lipcu nie zrobimy dużego kroku naprzód, jeśli chodzi o liczbę zaszczepionych. Chciałabym wierzyć, że to nastąpi, ale biorąc pod uwagę dotychczasowe akcje profrekwencyjne, które proponuje rząd, nie sądzę, że wpłynie to znacząco na procent osób zaszczepionych

- komentuje w rozmowie z abczdrowie.pl  prof. Maria Gańczak, epidemiolog i kierowniczka Katedry Chorób Zakaźnych Collegium Medicum Uniwersytetu Zielonogórskiego.