18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Personel medyczny protestuje

Lekarze nie chcą leczyć chorych pacjentów. Apel do ministra

Wojciech Kozicki
29.01.2022  13:19
Niedzielski wycofa się z nowego rozporządzenia? Lekarze boją się kontaktu z chorymi
Niedzielski wycofa się z nowego rozporządzenia? Lekarze boją się kontaktu z chorymi Fot: Zbyszek Kaczmarek/REPORTER/East News

Liczba zakażeń koronawirusem rośnie, a prognozy epidemiczne dla Polski są zatrważające. Tymczasem lekarze się zbuntowali i piszą do Adama Niedzielskiego, by wycofał się z ostatnich rozporządzeń. Medycy nie chcą leczyć chorych pacjentów z koronawirusem, ponieważ boją się infekcji, a "bezpośredni kontakt z lekarzem może pogorszyć stan zdrowia pacjenta".

Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia domaga się, by minister zdrowia wycofał się ze swoich ostatnich decyzji i rozporządzeń. Konieczność przeprowadzenia fizykalnego badania pacjenta powyżej 60. roku życia, u którego stwierdzono zakażenie koronawirusem, nie spodobała się środowisku medycznemu, które obawia się zapaści służby zdrowia.

Lekarze boją się chorych. Czeka nas paraliż służby zdrowia?

Zgodnie z decyzją ministra zdrowia, wspomniane badanie może odbyć się podczas wizyty domowej lub w przychodzi. Wszystko zależy od stanu zdrowia pacjenta. Zdaniem lekarzy nie ma to jednak uzasadnienia medycznego i epidemiologicznego.

Badanie jest zaplanowane zbyt wcześnie: w drugiej dobie choroby badanie fizykalne nie wykryje niebezpiecznych dla zdrowia objawów, te bowiem w przypadku COVID-19 pojawiają się nie wcześniej niż w 3-5 dobie choroby – zwrócono uwagę w apelu do Niedzielskiego. Co więcej, zdaniem lekarzy, jeśli wystąpi u chorego śródmiąższowe zapalenie płuc to niekoniecznie zostanie wykryte w badaniu stetoskopem. Lepiej sprawdzać saturację na odległość. Bezpośredni kontakt z lekarzem może doprowadzić do pogorszenia się stanu zdrowia pacjenta. 

Zdaniem Porozumienia, rozporządzenie Niedzielskiego sparaliżuje i tak obciążony system ochrony zdrowia, cierpiący na deficyty kadrowe. Lekarze i personel medyczny będą bardziej narażeni za infekcję koronawirusem, a tym samym w sytuacji ciągłego kontaktu z chorymi na COVID-19 może nastąpić  czasowe wyłączenie działania znacznej części przychodni lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Warto jednak przypomnieć zapowiedź rządu, że prawdopodobnie zakażeni lekarze będą zmuszeni leczyć chorych na COVID-19.

Według opublikowanego w Dzienniku Ustaw rozporządzenia ministra zdrowia pacjenci, u których stwierdzono infekcję koronawirusem i którzy skończyli 60 lat, mają prawo do fizykalnego badania w terminie nie dłuższym niż 48 godzin po otrzymaniu wyniku testu – przypomina Wirtualna Polska.