18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Stało się!

LIMIT NA CUKIER W POLSCE. Surowe zasady weszły w życie

20.07.2022  14:28
Biedronka wprowadza limit sprzedaży na cukier
Biedronka wprowadza limit sprzedaży na cukier Fot: Marek BAZAK/East News

W środę sieć sklepów Biedronka ogłosiła wprowadzenie limitu sprzedaży cukru. Na jeden paragon przysługiwać będzie do 10 kilogramów produktu.

Od kilku dni klienci Biedronki informują o brakach wielu towarów takich jak mleko, cukier, nabiał czy śmietana. W związku z tym zarząd sieci podjął decyzję o wprowadzeniu pierwszego limitu, obejmującego zakup cukru.

W celu zapewnienia dostępności naszych klientów do jednego z podstawowych produktów, jakim jest cukier, zdecydowaliśmy się wprowadzić od 20 lipca 2022 roku limit sprzedaży tego produktu - do 10 kg na jeden paragon - przekazał menedżer ds. komunikacji Marcin Hadaj.

Portal wiadomoscihandlowe już kilka tygodni temu zauważył, że w niektórych podwarszawskich Biedronkach brakuje podstawowych produktów spożywczych. Doniesienia o niedostatkach towaru napływały też z Częstochowy, Gdyni, Warszawy i Poznania.

Biedronka wprowadza limit na cukier

Sieć sklepów wyjaśnia, że zmiany spowodowane są tym, że niektórzy klienci "nabywali cukier w ilościach niedetalicznych". Jak podkreśla Hajdaj, głównym celem firmy jest "jak największe zapewnienie dostępności produktu dla wszystkich klientów".

Od pewnego czasu obserwujemy, że w związku z malejącą dostępnością tego produktu na polskim rynku, niektórzy klienci nabywają w naszych sklepach niedetaliczne ilości cukru. Na podstawie analizy paragonów można stwierdzić, że nabywcami są przedsiębiorcy, a nie gospodarstwa domowe. To najlepszy dowód atrakcyjności ceny cukru w sieci Biedronka - stwierdził.

Jednak "Wyborcza" zauważa, że to nie rosnące zapotrzebowanie na cukier mogło doprowadzić do kryzysu wizerunkowego, a kłopoty z logistyką. Warunki pracy w magazynach są kiepskie, pracownicy nie otrzymują premii oraz narzekają na przemęczenie.

Rozkręca się kryzys wizerunkowy marki Biedronka. Klienci już zauważyli puste półki i brak towarów w wielu sklepach sieci. W tle odejścia pracowników, brak chętnych do pracy. Solidarność w sporze zbiorowym z zarządem, powodem niewypłacanie premii obsadom sklepów - napisał analityk Janusz Pietruszyński.

Sieć nie informuje, na jak długo zostają wprowadzone nowe ograniczenia. Nie wiadomo też czy mogą one objąć kolejne produkty.