18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Przyznał, że zarażał!

Chory ksiądz odprawiał mszę [WIDEO]

Wojciech Kozicki
22.10.2020  18:24
Epidemia w kościele - chory ksiądz odprawiał mszę
Epidemia w kościele - chory ksiądz odprawiał mszę Fot: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/Foto Olimpik

Koronawirus w Polsce przybrał gargantuiczne rozmiary, liczba zakażonych i zgonów rośnie każdego dnia. Pojawiają się głosy, że intensywna transmisja COVID-19 odbywa się w kościołach. Wierni nie wierzą w epidemię na mszach, a tymczasem jedną z nich odprawiał zakażony ksiądz.

Lublin i koronawirus. Ksiądz proboszcz Parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Lublinie 10 października odprawiał mszę i wówczas jeszcze nie wiedział, że jest zakażony COVID-19. Jak donosi Radio ZET, oczekiwał na wynik testu na koronawirusa i okazało się, że jest pozytywny.

Koronawirus w kościele w Lublinie, ksiądz chory

Ksiądz otrzymał telefonicznie wiadomość o zakażeniu, gdy odprawiał nabożeństwo. Przerwał kazanie, by usłyszeć złą wiadomość, a później… założył maseczkę i wrócił do wiernych. Poinformował ich, że jest zakażony COVID-19. Wśród wiernych pojawiły się głosy oburzenia, bo proboszcz podobno wiedział, iż miał kontakt z osobą chorą na SARS-CoV-2, więc w ogóle nie powinien odprawiać mszy i mieć kontaktu z innymi duchownymi. Czy jeśli okaże się, że świadomie narażał parafian, czeka go kara?

Ksiądz trafił na kwarantannę i po 10 dniach opublikował nagranie wideo na Facebooku. Wyjaśnił, że wykonał test na koronawirusa profilaktycznie, by nie narażać wiernych na niebezpieczeństwo. Medialne oskarżenia uważa za kłamstwo.

Od momentu pielgrzymki robiłem sobie testy profilaktycznie. Moja odpowiedzialność za wiernych jest we mnie nawet za duża iaby mieć moralną pewność, chodzę na testy i sprawdzam, czy jestem ujemny. Poszedłem odprawiać mszę, bo nie miałem żadnych objawów - wyjaśnia chory proboszcz.

Ksiądz dowiedział się o zakażeniu w sobotę. Jest pewny, że do piątku na pewno nie zarażał, bo żadna osoba, która miała z nim kontakt, nie miał objawów koronawirusa. Przyznał jednak, że w sobotę już zarażał i przekazał wirusa m.in. koledze, z którym był na kawie.

Ksiądz w Lublinie odprawiał mszę, miał koronawirusa [WIDEO]

Przeczytaj więcej
Komentarze