18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

"Polaków okłamywano"

Macierewicz w USA mówi o dowodach na zamach w Smoleńsku!

Wojciech Kozicki
01.08.2020  17:58
Co się stało w Smoleńsku? Antoni Macierewicz ma dowody
Co się stało w Smoleńsku? Antoni Macierewicz ma dowody Fot: Facebook/Antoni Macierewicz

Katastrofa smoleńska czy zamach w Smoleńsku? Na to pytanie wciąż nie udzielono jednoznacznej odpowiedzi, a kolejne teorie rozbudzają wyobraźnię. Być może prawdę ujawni szef podkomisji smoleńskiej Antoni Macierewicz. Wkrótce ma ukazać się szokujący raport, a na razie były szef MON w amerykańskiej telewizji mówi o eksplozjach.

Czy w Smoleńsku doszło do wybuchu? Antoni Macierewicz w amerykańskiej stacji telewizyjnej NewsMAx TV mówił o wynikach badań dotyczących katastrofy prezydenckiego tupolewa, które zostały przedstawione w Sejmie. Sam przyznał, że Amerykanie są poruszeni ustaleniami podkomisji smoleńskiej i poprosili go przedstawienie zebranych dowodów.

Wybuchy w Smoleńsku?

W rozmowie z amerykańską telewizją Macierewicz stwierdził, że "materiały wybuchowe na wraku TU-154 M potwierdziły laboratoria brytyjskie, polskie i USA"

Polacy bardzo długo podejrzewali, że mamy do czynienia z wybuchem i eksplozją, zabiciem i zamordowaniem polskich przywódców, ale ich okłamywano. Teraz materiały dowodowe sprawiły, że Polacy odetchnęli z ulgą i wiedzą, co naprawdę się stało – powiedział Antoni Macierewicz. (wp.pl)

Okazuje się również, że jest prowadzone śledztwo w kierunku kontrolerów lotu, sprowadzających fałszywie samolot do ziemi. Wkrótce zostaną zaprezentowane nowe dowody i wówczas zostanie wszczęte śledztwo związane z materiałem wybuchowym i z identyfikacją osób odpowiedzialnych za eksplozję w samolocie.

Wcześniej Macierewicz udostępnił na Twitterze link do filmu z symulacją ostatnich minut lotu Tu-154 w Smoleńsku. Podkomisja stwierdziła, że obrażenia odniesione przez pasażerów prezydenckiego samolotu nie mogły zostać zadane jedynie na skutek uderzenia maszyny w ziemię.

Skala obrażeń pasażerów jest znacznie większa, niż można było przypuszczać - u 45 proc. ofiar wystąpiła wielokrotna fragmentacja ciała; 74 proc. ofiar pozbawione było ubrania, całkowicie lub częściowo. Bardzo ciężkie oparzenia wystąpiły u 47 proc. ofiar, z czego większość znajdowała się poza pożarem naziemnym, nawet w odległości ponad 50 metrów. U bardzo wielu ofiar stwierdzono występowanie ciał obcych wbitych w ciało - odłamków poszycia, szkła, a nawet fragmentów stalowego łożyska – twierdzi podkomisja smoleńska. (Niezalezna.pl)

Antoni Macierewicz o zamachu w Smoleńsku i wywiad dla amerykańskiej telewizji [WIDEO]

Przeczytaj więcej
Komentarze