18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Prawda wyszła na jaw

Manipulacje TVP zdemaskowane? Widzowie zostali okłamani

29.06.2022  14:08
TVP wykorzystuje aktorów?
TVP wykorzystuje aktorów? Fot: YouTube

Anna Poskrobko już kilkukrotnie pojawiała się w materiałach "Wiadomości" TVP, choć za każdym razem była kim innym. Dziennikarze przedstawiali ją jako "przypadkową turystkę", później przedstawicielkę Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, a teraz ponoć klientkę Orlenu. Telewizja Polska zaprzecza tym doniesieniom.

Telewizja Polska od lat oskarżana jest o tworzenie propagandowych przekazów, co zresztą nie mija się z prawdą. Wszyscy pamiętamy jeszcze amerykańskiego projektanta mody Christiana Paula, który okazał się zwykłym Krystianem Farbiańcem, analitykiem z Warszawy. Jednak liczne wpadki nie zniechęciły TVP do tworzenia nowej propagandy.

TVP podstawia aktorów?

Niedawno bohaterką wiadomości stała się Anna Poskrobko. Pierwszy raz pojawiła się w programie "Obiektyw" w lipcu ubiegłego roku. Wtedy Pani Anna udzielała wywiadu jako spacerująca po okolicy turystka.

Co ciekawe, kobieta wcale nie była przypadkową osobą, zwiedzającą okolicę. Wkrótce udało się ustalić, że Anna Poskrobko pracuje w zespole ds. promocji Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych.

W tym samym czasie można ją było zobaczyć w kolejnym reportażu TVP, tym razem już w nieco zmienionej stylizacji, jako pracownicę Lasów Państwowych. Sekretarz redakcji wyjaśniał, że autorzy początkowo nie wiedzieli, że Pani Anna Poskrobko pracuje w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych.

Zdaniem internautów bohaterka reportażów TVP pojawiła się po raz trzeci w telewizji, tym razem w roli klientki Orlenu, zachwalającej spółkę.

Myślę, że to jest bardzo dobre posunięcie. Zachęca ludzi do tego, żeby korzystać z naszych rodzimych źródeł (....). Dla nas Polaków jest jakaś zniżka. Także pieniądze zostają w Polsce, a my jesteśmy bardziej zadowoleni - mówiła kobieta widoczna na nagraniu.

Sprawę skomentował już między innymi Jarosław Olechowski, szef Wiadomości TVP, zaprzeczając tym doniesieniom. Jak zaznaczył, kobieta widoczna na nagraniu ma inny głos i nie jest podobna do Anny Poskrobko. Czy aby na pewno?