18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Skandaliczna pomyłka

Medycy stwierdzili zgon. „Nieboszczyk” żył jeszcze przez miesiąc

05.02.2021  18:42
Mężczyzna został pomyłkowo uznany za zmarłego
Mężczyzna został pomyłkowo uznany za zmarłego Fot: WOJCIECH STROZYK/REPORTER

62-letni mieszkaniec Ochotnicy Górnej został uznany za zmarłego. Ratownicy medyczni wezwali policję, a mężczyznę wsadzili do worka. Jak się okazało, pacjent cały czas oddychał.

Tragiczna historia miała miejsce 11 grudnia. 62-latek, który źle się poczuł, został zawieziony do ośrodka zdrowia. Pielęgniarka pracująca w przychodni stwierdziła, że nie może pomóc choremu i odesłała go do oddalonego o 11 kilometrów szpitala.

62-latek został pomyłkowo uznany za zmarłego

Po przywiezieniu chorego na miejsce przeprowadzono godzinną akcję reanimacyjną, po której medycy stwierdzili zgon. Na miejsce dotarła policja, a 62-latek został przykryty czarnym workiem.

Chwilę później do szpitala przyjechała córka zmarłego. W momencie, gdy zdjęła z niego worek, zauważyła, że "nieboszczyk" ma otwarte oczy i próbuje złapać oddech. Ratownicy stwierdzili, że jest to jedynie wynik działania leków, które zostały mu podane.

Policja po ocenie sytuacji zarządziła przeprowadzenie sekcji zwłok. Kilka godzin później córka otrzymała od znajomej informację, że ojciec jednak żyje.

Doktor potwierdził, że leży tam Stanisław Chrobak. Chciałam się upewnić, bo to wszystko było abstrakcyjne po prostu. Nie wiedziałam, jak się mam zachować. Pytałam jakim cudem, bo myśleliśmy, że tata nie żyje. Zapytał: a kto pani takie coś powiedział - relacjonuje córka tragicznie zmarłego 62-latka.

Mężczyzna w stanie krytycznym był leczony na OIOM-ie. Zmarł po miesiącu walki o życie. Sprawą zajęła się prokuratura.

Czytaj także
Przeczytaj więcej