18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Niefortunna sytuacja

Chciał sprawdzić, czy szuka go policja. Trafi do więzienia

Bartłomiej Ciepielewski
09.02.2021  15:17
Mężczyzna trafi do więzienia
Mężczyzna trafi do więzienia Fot: WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Mieszkaniec Mysłowic zadzwonił pod numer 112, aby dowiedzieć się, czy jest poszukiwany przez policję. Chwilę później pojawili się u niego mundurowi, którzy zabrali go do aresztu. 37-latek spędzi 100 dni w więzieniu.

We wtorek na numer alarmowy zadzwonił 37-letni mieszkaniec Mysłowic. Mężczyzna zwrócił się z prośbą do dyżurnego WCPR o przekazanie informacji na temat jego statusu.

Mężczyzna w trakcie rozmowy przyznał, że nie stawił się na wezwanie w zakładzie karnym i chciał sprawdzić, czy jest obecnie poszukiwany. Mysłowiczanin podał swój aktualny adres przebywania i oczekiwał na informację zwrotną - poinformował st. sierż. Damian Sokołowski z mysłowickiej policji.

Jak się okazało, 37-latek figurował w policyjnym systemie. Ze względu na złamanie przepisów o bezpieczeństwie podczas imprez masowych został skazany na 100 dni pozbawienia wolności.

Poszukiwany mężczyzna trafi za kratki

Mundurowi wybrali się do mieszkania mężczyzny, gdzie przekazali mu przykrą informację. 37-latek został zabrany do aresztu.

Niebawem trafi on wprost do zakładu karnego.  Niestety godna naśladowania postawa nie skróciła wyroku mieszkańca Mysłowic.

Czytaj także
Przeczytaj więcej