18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Miał wielkie plany

Nie żyje Jerzy Pilch. Odszedł legendarny polski pisarz

Wojciech Kozicki
29.05.2020  20:11
Nie żyje Jerzy Pilch - zostawił po sobie świetne książki, felietony i scenariusze
Nie żyje Jerzy Pilch - zostawił po sobie świetne książki, felietony i scenariusze Fot: Pixabay/Alicja

Niestety, piątkowy wieczór i weekend zaczynamy od smutnej wiadomości. Nie żyje legendarny polski pisarz Jerzy Pilch. Laureat Nagrody Literackiej Nike odszedł w wieku 68 lat.

Zmarł pisarz Jerzy Pilch. „Wyborcza” poinformowała, że od kilku dni miał problemy z ciśnieniem i odszedł w swoim domu w Kielcach w piątkowe popołudnie. Media przypominają, że zmagał się również z chorobą Parkinsona. Jeszcze w lutym zapewniał, że ma dużo siły i pracuje w nad nową książką w swoim nowym kieleckim mieszkaniu. Wraz z żoną chciał założyć nawet wydawnictwo.

Nie żyje Jerzy Pilch - zostaną po nim wspaniałe książki i felietony

Do ostatnich chwil życia był świadomy. Był ciepłym, czułym człowiekiem. Kochał życie, nie był samotnikiem, jak próbowano go przedstawiać. Tak bardzo lubił rozmawiać z ludźmi, tak bardzo wciąż był ciekawy świata – powiedziała „Wyborczej” jego żona Kinga.

Pilch był laureatem Nagrody Fundacji im. Kościelskich, zdobył Paszport „Polityki” i Nagrodę Literacką Nike”. Wojciech Smarzowski zekranizował jego powieść „Pod Mocnym Aniołem”Jego dzieła to m.in. „Spis cudzołożnic. Proza podróżna" (1993), "Tezy o głupocie, piciu i umieraniu" (1997), "Bezpowrotnie utracona leworęczność" (1998), "Miasto utrapienia" (2004), "Wiele demonów" (2013).

Jerzy Pilch to jednak nie tylko pisarz, ale także publicysta, felietonista, dramaturg i scenarzysta filmowy. Współpracował m.in. z  „Polityką „ i „Tygodnikiem Powszechnym”.

Gdy pytałem go o świat po koronawirusie, odpowiedział: - Będzie tak, jak było.Bez Pilcha jednak tak samo już nie będzie - napisał Michał Nogaś z "Wyborczej"

Przeczytaj więcej
Komentarze