18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Wielki smutek

Nie żyje ceniony polski dziennikarz. Miał 44 lat

05.06.2022  13:18
Nie żyje Łukasz Stepaniuk
Nie żyje Łukasz Stepaniuk Fot: Gita Kulinitch/Shutterstock

Nie żyje Łukasz Stepaniuk, znany dziennikarz Radia ESKA. Mężczyzna zmarł nagle w nocy 3 czerwca. Dla jego najbliższych nic już nie będzie takie samo.

Kiedy śmierć dopada ludzi w sile wieku, nikt nie umie sobie takie tragedii wytłumaczyć. Nic dziwnego, czasem brakuje na to życie słów, o czym dobitnie przekonują się teraz najbliżsi Łukasza Stepaniuka. 44-letni dziennikarz Radia ESKA zmarł nagle w nocy 3 czerwca. W chwili śmierci miał zaledwie 44 lata.

Nie żyje Łukasz Stepaniuk

Łukasza Stepaniuka pożegnali współpracownicy z Radia Eska. Wszyscy są tak samo mocno wstrząśnięci tą nagłą i niespodziewaną tragedią, która zabrała ich przyjaciela i kolegę z redakcji. Takie rzeczy nie mieszczą się w głowie.

Łukaszu! Obudziliśmy się dziś z poczuciem olbrzymiej straty. Bez Ciebie wszystko będzie już inne. Brakuje nam Twojego uśmiechu, ciepła, serdeczności, ale przede wszystkim oryginalnego poczucia humoru

– czytamy w poruszającym wpisie. 

Zawodowo Łukasz Stepaniuk był muzykiem i dziennikarzem. Od wielu lat pracował dla Radia Eska i Białoruskiego Radia Racyja. Działał również na rzecz społeczności białoruskiej na Podlasiu, angażował się jak tylko mógł.

"Wywodził się z tego pokolenia Białorusinów Podlasia, którzy począwszy od lat licealnych, włączali się aktywnie w działalność ruchu młodzieżowego, potem studenckiego. Dorosłe życie związał z białoruskim dziennikarstwem. To człowiek z pokolenia Białorusinów w Polsce, które czuje się odpowiedzialne za los białoruskości. Wierzył także w niezależną Białoruś"- powiedział w rozmowie z Gazetą Wyborczą Eugeniusz Wappa, przewodniczący Związku Białoruskiego w RP, redaktor naczelny Tygodnika Białorusinów w Polsce "Niwa" i prezes Radia Racja.

Do publicznej wiadomości nie została podana przyczyna jego śmierci.

Zobacz także