18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Placówka prosi o pomoc

Okradli i zniszczyli hospicjum dla dzieci. Złodzieje bez serca!

Wojciech Kozicki
17.12.2019  15:38
Złodzieje okradli i zniszczyli hospicjum dla dzieci w Gdańsku
Złodzieje okradli i zniszczyli hospicjum dla dzieci w Gdańsku Fot: Facebook/Emocja Holistyczne Centrum Wsparcia po Stracie

Złodzieje w Polsce nie mają litości nawet dla nieuleczanie chorych dzieci! Gdańskie hospicjum zostało okradzione, a zwyrodnialcy ukradli m.in. przewody elektryczne z budowy na gdańskich Stogach.

Wiosną w Gdańsku miało zostać oddane do użytku nowe hospicjum dla dzieci. Placówka ma m.in. zapewniać wsparcie dla rodziców, którzy nie radzą sobie po śmierci dziecka. Budowa jednak się opóźni, ponieważ złodzieje okradli i zdewastowali budynek!

Okradli hospicjum dla dzieci w Gdańsku

Budynek Holistycznego Centrum Wsparcia po Stracie "eMOCja" powstaje, by mogły zostać do niego przeniesione dwa hospicja: Fundacja Hospicjum Pomorze Dzieciom oraz hospicjum perinatalne "Tulipani" opiekujące się parami w ciąży, których dzieci mogą umrzeć. Złodzieje najwyraźniej nie mieli serca, bo zabrali m.in. przewody elektryczne (wyrwali je razem z tynkiem i zniszczyli ściany) i halogeny potrzebne do pracy. Straty mogą wynieść nawet kilkanaście tysięcy złotych!

Mam nadzieję, że sprawcy nie wiedzieli do jakiego miejsca się włamują. Wierzę, że ludzie są dobrzy. Wszyscy robimy to co możemy, jednoczymy się w szczytnym celu, a tu taka przykra niespodzianka. Wierzę w ludzkie serca i jestem przekonana, że każdy może zmienić siebie i swoją decyzję. Jeżeli ktoś się zreflektuje, jest tutaj co robić. Wybaczymy, nasze ramiona są otwarte, potrzebujemy rąk do pracy – powiedziała koordynatorka projektu "eMOCja".

To nie pierwszy taki przypadek! W 2005 roku skradziono oznakowane auto Łódzkiego Hospicjum dla Dzieci. W 2017 roku ktoś ukradł puszkę z datkami dla wałbrzyskiego hospicjum.

Przeczytaj więcej
Komentarze