18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

mówią o sobie "patrioci"

POLSCY NEONAZIŚCI WALCZĄ W ARMII PUTINA! Kilkadziesiąt osób

Emilia Waszczuk
13.06.2022  15:25
Skrajnie prawicowy Arwid Pływaczewski zdradza: kilkudziesięciu Polaków walczy po stronie Rosji w neonazistowskim batalionie Rusicz
Skrajnie prawicowy Arwid Pływaczewski zdradza: kilkudziesięciu Polaków walczy po stronie Rosji w neonazistowskim batalionie Rusicz Fot: Krzysztof Tołwiński/Facebook

Kilkudziesięciu Polaków zaciągnęło się do skrajnie prawicowej bojówki walczącej przeciw Ukrainie. Mówią, że walczą z neonazizmem, a sami są neonazistami.

Polacy stanęli po stronie Rosji i Władimira Putina? Arwid Pływaczewski, były policjant, a dziś prorosyjski działacz nacjonalistycznej organizacji "Zadrużny Krąg - Dywizja Słowiańska" z dumą donosi, że do walki przeciw Ukraińcom zgłosiło się kilkudziesięciu skrajnie prawicowych Polaków. Wszyscy jego kumple mieli zaciągnąć się do batalionu Rusicz - jednej z dwóch neonazistowskich grup, które dołączyły do wojny po stronie Rosji.

Co szokujące, zdaniem Pływaczewskiego, skrajnie prawicowa bojówka wkroczyła do Ukrainy, by tam walczyć "przeciwko nazistom i banderowcom". Biją się "o interesy Słowiańszczyzny", wierząc, że należy odbudować wielką Rosję. - Wielu Polaków szanuje Rosjan, wielu Rosjan szanuje Polaków, chce przyjaźni, uważam, że w tym kierunku trzeba iść - mówi były policjant.

Polacy walczą po stronie Putina

Pływaczewski donosi, że w sumie do batalionu Rusicz zaciągnęło się około tysiąca osób, z czego kilkadziesiąt to Polacy. Za swą służbę Moskwie są oczywiście godziwie opłacani. Dowódcą grupy ma być Jan "Sławian" Piotrowski z Sankt Petersburga.

Polski skrajny prawicowiec, były policjant zapomniał wspomnieć, że sam ma ciągoty nacjonalistyczne, a batalion Rusicz dawno już został uznany za grupę jawnie neonazistowską. Nic dziwnego jednak, że się tym nie chwali. Powiązani z podobnymi kręgami polscy działacze wolą nazywać siebie "patriotami" głosząc jednocześnie skrajnie prawicowe hasła, miast przyznać prawdę.

O tym, że batalion Rusicz dołączył do rzezi w Ukrainie, wiadomo już od kwietnia. Informację o tym jako pierwszy podał niemiecki "Dier Spiegel". Dotąd jednak nigdzie nie pojawiały się żadne informacje o tym, skąd pochodzą walczący w organizacji najemnicy.

Konfederata cieszy się ze wsparcia Moskwy

I jeszcze jedna ciekawostka. Arwid Pływaczewski informację o polskich bojówkarzach przekazał w krótkiej rozmowie z byłym politykiem PiS, a dziś Konfederacji, Krzysztofem Tołwińskim. Tołwiński przed laty był wicemarszałkiem województwa podlaskiego z ramienia PSL, później został posłem PiS i wiceministrem Skarbu Państwa w rządzie samego Jarosława Kaczyńskiego.

W ostatnim czasie namiętnie współpracuje z Konfederacją, która nie kryje się w swej prorosyjskości. Teraz przeprowadził wywiad z prorosyjskim działaczem "Dywizji Słowiańskiej", w którym jawnie kibicuje neonazistom i wychwala Rosję.