18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Nowy plan prezesa

PiS pozamyka wszystko! Zakaz niedzielnego handlu będzie zaostrzony

29.06.2021  14:30
PiS chce zaostrzyć niedzielny zakaz handlu
PiS chce zaostrzyć niedzielny zakaz handlu Fot: Adam STASKIEWICZ/East News

Wprowadzony przez PiS zakaz handlu w niedzielę może śmiało zawalczyć o miano jednej z najbardziej bezsensownych ustaw przepchniętych przez Sejm. Do tej pory nikt nie potrafi sensownie wytłumaczyć powodów, dla których wprowadzono to prawo. Jednak ostatnio ktoś w rządzie wpadł na pomysł, by regulacje dodatkowo zaostrzyć i to do końca tegorocznych wakacji.

Wprowadzenie niedziel bez handlu miało pomóc właścicielom małych sklepów, hamując likwidację najmniejszych punktów. Jednocześnie regulacje miały sprawić, że ludzie zamiast galerii handlowej wybiorą osiedlowy sklepik. Wszystko okazało się fikcją.

Eksperci Biura Analiz Sejmowych wskazują, że już rok po wprowadzeniu ograniczeń obroty drobnych handlarzy spadły o około 20-30 procent. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że zmiany nie zahamowały likwidacji małych sklepów.

PiS pozamyka wszystkie sklepy

Wprowadzone przez PiS regulacje można było bezproblemowo omijać. Z luki prawnej pozwalającej na otwarcie sklepu, jeśli świadczy usługi pocztowe, korzystały tysiące przedsiębiorców. Gdy tym sposobem otworzenie sklepów w niedzielę ogłosiła niemiecka sieć Kaufland, polityków Zjednoczonej Prawicy ostro zabolała pewna część ciała.

Dostaliśmy zielone światło na zmianę przepisów dotyczących zakazu handlu w niedzielę. Nowelizacja ustawy jest już gotowa, na początku lipca trafi do Sejmu - dumnie ogłosił w rozmowie z "DGP" poseł Prawa i Sprawiedliwości Janusz Śniadek. 

Były związkowiec chce jak najszybszego przepchnięcia projektu przez Sejm. Z ustaleń "Dziennika Gazety Prawnej" wynika, że po wprowadzeniu zmian sklep będzie mógł działać jako placówka pocztowa, pod warunkiem, że działalność ta będzie dominująca.

Sklepy będą musiały wykazać, że usługi pocztowe stanowią 50 proc. wpływów. Weryfikowaniem tych danych zajmą się kontrolerzy PIP.

Czytaj także
Przeczytaj więcej