18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Dramat młodej kobiety

Pielęgniarka dostała siekierą w plecy. Szpital nie chce jej pomóc

24.11.2021  13:22
Pielęgniarka nie może liczyć na pomoc szpitala
Pielęgniarka nie może liczyć na pomoc szpitala Fot: katalinks/Shutterstock

22-letnia pielęgniarka pracująca w gdańskim szpitalu psychiatrycznym podczas dyżuru została zaatakowana siekierą. Kobieta potrzebuje pieniędzy na leczenie, lecz ze strony szpitala nie dostanie ani grosza.

Na początku listopada na terenie Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Gdańsku doszło do przerażającego zdarzenia. Jeden z pacjentów zaatakował młodą pielęgniarkę, wbijając siekierę w jej plecy.

W szpitalu psychiatrycznym na Srebrzysku pacjent  wbił młodej pielęgniarce siekierę w plecy. Jak mógł mieć ostre narzędzie na oddziale i kto za to  odpowiada? Młoda dziewczyna była o krok od śmierci - mówił jeden z czytelników portalu trojmiasto.pl.

22-letnia Joanna nie może liczyć na pomoc ze strony pracodawcy. Władze szpitala nie myślą o finansowaniu leczenia. Kobieta nie otrzyma również wynagrodzenia, gdyż nie chodzi do pracy.

Młoda pielęgniarka prosi o pomoc

Zrozpaczona pielęgniarka prosi o pomoc w Internecie. Kobieta zorganizowała zbiórkę na swoje leczenie, gdyż jak przyznaje, powrót do zdrowia będzie ją sporo kosztował.

Wstępnie wyszłam z tego ze złamanym żebrem i warstwami szwów. Przebywam obecnie na bezpłatnym zwolnieniu lekarskim, jednak minie jeszcze trochę czasu, nim wrócę do pracy. Czeka mnie jeszcze seria wizyt u ortopedy, fizjoterapeuty, ale również u psychologa, bo taka sytuacja odbija dość mocne piętno na psychice - przekazała poszkodowana.

Rzecznik Urzędu Marszałkowskiego w rozmowie z "Wyborczą" wytłumaczył, że pielęgniarka nie może liczyć na wynagrodzenie, gdyż jest zatrudniona na podstawie kontraktu. Szpital w tym przypadku zatrudnia ją jako osobę prowadzącą własną działalność i to na niej spoczywa obowiązek opłacania składek ZUS.

Anna Czarnecka z Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych podczas rozmowy z "Gazetą Wyborczą" poinformowała, że zatrudnianie pielęgniarek na podstawie kontraktów to powszechne zjawisko. Przy tego rodzaju współpracy nie ma limitu nadgodzin, zatem pracownicy mogą być wzywani do pracy w każdej potrzebie. Jednak, gdy ktoś zachoruje lub ucierpi w wypadku, pozostaje zostawiony bez pomocy.

Czytaj także
Przeczytaj więcej