WIDEO wywołało wojnę w sieci

Pieszy kontra kierujący hulajnogą elektryczną. Kto ma rację?

Wojciech Kozicki
10.09.2019  18:06
Pieszy kontra hulajnoga elektryczna - kto na tym wideo lepiej zna przepisy?
Pieszy kontra hulajnoga elektryczna - kto na tym wideo lepiej zna przepisy? Fot: YouTube

Gdynia i incydent na ulicy Morskiej 120. Pieszy zadzwonił na policję i zgłosił, że prawie został potrącony przez szaleńca na hulajnodze elektrycznej. On twierdzi natomiast, że jechał zgodnie z przepisami. Kto ma rację?

Ten spór rozpalił polski internet. Do sieci trafiło wideo, na którym widać jak młody mężczyzna jadący na hulajnodze elektrycznej został zatrzymany przez zdenerwowanego pieszego. Jednak to właściciel hulajnogi twierdzi, że jest pieszym i ma prawo jechać po chodniku.

Mężczyzna, który twierdzi, że „prawie został potrącony” zadzwonił na policję i zgłosił, że właściciel hulajnogi „pędził jak szalony” niezgodnie z przepisami. Policja odmówiła jednak interwencji i nie przysłała na miejsce incydentu żadnego funkcjonariusza.

Gościu z hulajnogą elektryczną mnie prawie rozjechał. Nie jechał po ścieżce tylko po chodniku – zdenerwowany pieszy powiedział oficerowi dyżurnemu.

Pieszy starał się zatrzymać młodego mężczyznę na hulajnodze do czasu pojawienia się policji. Ten natomiast stwierdził, że „w ten sposób ogranicza się jego swobody”. Wrzucił też do sieci nagranie z kamerki, aby udowodnić swoje racje. Tymczasem internauci zwracają uwagę, że autor filmu nie jechał nawet na hulajnodze, lecz poruszał się "dwukołowym pojazdem z silnikiem elektrycznym", więc nie jest pieszym.

Hulajnoga elektryczna kontra pieszy:

Przeczytaj więcej
Komentarze